czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

Strażacy uwolnili uwięzione ptaki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 maja 2009, 15:13

Na poddaszu jednego z budynków na Górnej Dyrekcji zagnieździły się gołębie. Komuś to przeszkadzało, więc pozatykał otwory wentylacyjne. Nie miało dla niego znaczenia, że pod dachem zdążyły wykluć się pisklaki.

Elżbieta Teleżnikow, przewodnicząca Rady Osiedla Górna Dyrekcja wypatrzyła gołębie przysiadające na dachu budynku przy ul. Katedralnej 3 a i obijające się od zatkanych otworów. Uznała, że ci którzy odcięli gołębie od ich przychówku postąpili niegodnie, ale też złamali prawo.

- Przecież trwa jeszcze okres lęgowy - mówi Teleżnikow. - Jeśli rzeczywiście gołębie dokuczały lokatorom, to ci mogli zabezpieczyć poddasze jesienią, albo zimą. Ale nie teraz, kiedy na świat przyszły młode.

Przewodnicząca wystąpiła w tej sprawie do Krystyny Sochy, kierownik ADM nr 3. - Osobiście zwrócę się do lokatorów, aby wyjęli zainstalowane w otworach wentylacyjnych kratki - obiecała Socha. - Jeśli nie zareagują, to zrobimy to za nich.

Socha nie zastała rodzin, podejrzanych o odcięcie młodych gołębi od ich matek. W sukurs pospieszyli więc strażacy. Dostali się na dach budynku i z góry odblokowali otwory wentylacyjne.

Strażacy nie mieli możliwości podejrzenia gniazd. Słyszeli natomiast popiskiwania młodych. Kiedy tylko uporali się ze swoją pracą dorosłe gołębie natychmiast wróciły do swoich siedlisk.

- Zamknięcie dostępu do ptasiego gniazda to dla piskląt śmierć, szczególnie tych, które dopiero się wykluły - mówi Robert Bochen, ornitolog. - Pozbawione matczynego ciepła padają z zimna. Nieco starsze mogą przeżyć nawet dobę. Na szczęście w tym przypadku czas od zatkania otworów do ich udrożnienia był krótki.

Mamy znowu karmią swoje młode. A lokatorzy obiecali, że pozostawią gołębie w spokoju.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
~Marcin~
~mmm~
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2009 o 15:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~Marcin~ napisał:
Forumowicze lubią przesadzać - jak nie z proekologią, to z antyekologią Co prawda art. o Chełmie, a ja jestem z Lublina, ale mam z gołębiami podobny problem. Z uporem maniaka chcą się gnieździć u mnie na balkonie. Zaczęło się tak, że nie zauważyłem, że kombinowały w skrzynce za sporym iglakiem, a jak zauważyłem - to były już młode. I tu zgoda z "proekologami" - młodych, jak już są, się nie wyrzuca. Ale z drugiej strony gołębie w miastach to koszmar. Nie chodzi tylko o brudne balkony, samochody itd. Gołąb wypiera wiele innych ptaków. Jak byłem dzieckiem, na osiedlach było pełno gawronów, wróbli, jerzyków, sikorek, czasem zdarzyła się zięba. A teraz gdzie nie spojrzeć - tylko gołębie. Jako ptaki o dużej dawce bezczelności, a z jakichś powodów lubiane przez ludzi, po prostu wykosiły konkurencję. I z tym "antyekologicznie" trzeba walczyć, bo gołębi ewidentnie jest nadmiar i zmniejsza się pula ptasich gatunków w mieście.


Zyczę ci aby ktoś kiedyś ciebie lub twoje dziecko zamurował żywcem i pozostawił na pewną śmierć z głodu i pragnienia.
Nikt nie musi lubić ptaków czy zwierząt ale też nie musi dopuszczać się bestialstwa w postaci pozostawienia na śmierć w męczarniach.
Im częsciej będziemy zwracac uwagę na takie akty swoistego barbarzyństwa tym szybciej wykształcimy w sobie uczucie empatii do innych, zwierząt czy ludzi co jest oznaką ucywilizowania a nie ciemnoty która wciąż się szerzy.
Rozwiń
~Marcin~
~Marcin~ (15 maja 2009 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Forumowicze lubią przesadzać - jak nie z proekologią, to z antyekologią Co prawda art. o Chełmie, a ja jestem z Lublina, ale mam z gołębiami podobny problem. Z uporem maniaka chcą się gnieździć u mnie na balkonie. Zaczęło się tak, że nie zauważyłem, że kombinowały w skrzynce za sporym iglakiem, a jak zauważyłem - to były już młode. I tu zgoda z "proekologami" - młodych, jak już są, się nie wyrzuca. Ale z drugiej strony gołębie w miastach to koszmar. Nie chodzi tylko o brudne balkony, samochody itd. Gołąb wypiera wiele innych ptaków. Jak byłem dzieckiem, na osiedlach było pełno gawronów, wróbli, jerzyków, sikorek, czasem zdarzyła się zięba. A teraz gdzie nie spojrzeć - tylko gołębie. Jako ptaki o dużej dawce bezczelności, a z jakichś powodów lubiane przez ludzi, po prostu wykosiły konkurencję. I z tym "antyekologicznie" trzeba walczyć, bo gołębi ewidentnie jest nadmiar i zmniejsza się pula ptasich gatunków w mieście.
Rozwiń
~mmm~
~mmm~ (15 maja 2009 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak ktoś się w zimie zatruje czadem bo będzie miał zatkany przewód wentylacyjny to co??? przylecą gołębie i go uratują??? straż pożarna powinna usunąć te wszystkie gniazda a administrator budynku dostać karę za zaniedbanie obowiązku utrzymania budynku w stanie zapewniającym bezpieczeństwo. I tyle w tym temacie.
Rozwiń
Amika
Amika (15 maja 2009 o 09:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brak słów dla takiego okrucieństwa ...
Dobrze, że są jednak ludzie z sercem i szybko zareagowali ...
Rozwiń
Gość
Gość (15 maja 2009 o 08:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podłość ludzka nie zna granic, zabić, zniszczyć, zadać jak najwięcej cierpienia innym ludziom czy zwierzętom, to jedyny cel pozbawionych wszelkich uczuć wyższych "ludzi".
W przyrodzie tylko gatunek ludzki wypracował taki sposób działania, moze dlatego, że czując się panami Wszechświata zapomniał, że sam pochodzi od naczelnych a przez to, ze jest słaby musi niszczyć wszystko co mu stanie na drodze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!