sobota, 18 listopada 2017 r.

Chełm

Strażacy znaleźli zwłoki dzięki misce ze świecą i święconemu chlebowi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 sierpnia 2010, 11:09
Autor: bar

W sobotę strażacy wyłowili z Bugu ciało 50-letniego Zbigniewa D. Wspomagani przez nurków szukali go od piątku. Bezskutecznie, dopóki nie zdali się na ludową tradycję. Do zdarzenia doszło w Pawlukach w powiecie włodawskim.

Zlokalizować topielca pomogła im dopiero miejscowa kobieta, która puściła na wodę miseczkę z zapaloną świecą, święconym chlebem i wianuszkiem ziół. Po trzeciej próbie miseczka w niewytłumaczalny sposób zatrzymała się na płynącej wodzie.

– Strażacy wypłynęli na rzekę i dosłownie 40 cm od miejsca, w którym zatrzymała się miska wyciągnęli bosakami z wody ciało poszukiwanego 50-latka – mówi Waldemar Makarewicz, rzecznik włodawskiej PSP. – Zwłoki były zaczepione o gałęzie powalonego do wody drzewa.

Makarewicz nie potrafi wytłumaczyć, na czym polega skuteczność ludowego sposobu lokalizowania topielców. Przyznaje natomiast, że metoda ta się sprawdzała.

Zbigniew D. zaginął jeszcze w czwartek. Na brzegu rzeki zostawił nie zamknięty samochód i wędki. Jego poszukiwania zaczęły się w piątek. W wodzie szukali go włodawscy strażacy i nurkowie z Lublina. Bezskutecznie, dopóki nie zdali się na ludową tradycję.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Julek
jon
kkkk
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Julek
Julek (31 sierpnia 2010 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Owszem, można szukać wyjaśnienia racjonalnego, ale trzeba się bardziej przyłożyć. Niby dlaczego płomień ze świecy woskowej bardziej jonizuje powietrze niż ze świecy parafinowej? Płomień to płomień. Ale przyjmijmy, że różnica istnieje, wynika ze składu paliwa (wosk pszczeli ma dodatki metali, inną temperaturę spalania, itp). Jaki wpływ na ochronę przed piorunem ma zjonizowane powietrze w pomieszczeniu? najprawdopodobniej żaden, ba jeżeli już to jonizacja sprzyja przewodzeniu prądu, więc chałupa szybciej przyjmie potencjał ładunku powierzchni ziemi i tym chętniej uderzy w nią piorun.
A miska, czemu zatrzymała się w pobliżu zwłok? To już łatwiej naciągnąć na wytłumaczalność. Miska ma pewne zanurzenie, płynie więc nie jak patyki czy styropian po powierzchni wody, ale niesiona jest nieco głębszym prądem. Stąd jej ruch może być inny niż wód na powierzchni. A różnice w ruchu wód na rożnych głębokościach wynikać mogą miedzy innymi z powodu ułożenia na dnie przedmiotów o nietypowych kształtach: pni drzew, konarów, korzeni. Takie miejsca "sprzyjają" też zaczepieniu zwłok topielca. Uff. karkołomny wywód, ale jeśli pozostaje jedynie alternatywa wiary w gusła... Chociaż osobiście najszybciej uwierzę w skuteczność modlitwy pokornego człowieka proszącego o pomoc w odnalezieniu ciała zaginionego sąsiada, męża ojca...
Rozwiń
jon
jon (31 sierpnia 2010 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Ali baba' date='30 sierpień 2010 - 17:21 ' timestamp='1283181672' post='338991']
Aleś ty dureń choćby z powodu że piszesz nie w temacie !
[/quote]
to są słowa ojca Rydzyka - jakbyś nie wiedział
Rozwiń
kkkk
kkkk (31 sierpnia 2010 o 10:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja również pamiętam utonął chłopak jego ciała szukano 2 tygodnie... zrezygnowani rodzice też nie wierzyli i bez ich zgody puszczono właśnie taki chlebek... a jednak puścili chleb na styropianie z zapaloną świecą i w ten sam dzień go znaleziono... coś w tym jest.. jak widać nawet nowa technologia nie zastąpi tej starej najlepszej...
Rozwiń
Marek
Marek (31 sierpnia 2010 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje Jacku. Superciekawe. Dziś GWhttp://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8316250,Metoda_na_szukanie_topielcow__swiecony_chleb__swieca.html
powołuje się na ten tekst. Wg, GW informacja pochodzi z Dzennika Zachodniego. GW zawsze prawdziwa!
Rozwiń
strażak roacjonalista
strażak roacjonalista (31 sierpnia 2010 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeważnie ta zabobony mają swoje wytłumaczenie naukowe. Tradycja mówi o chlebie ze świeczką (tu w misce) i zadziałało. Fakt miska popłynęła z prądami wodnymi w to miejsce gdzie zwłoki - to fizyka nie czary. Inna sprawa, że zamiast miski z chlebem można by zrobić np. papierową łódeczkę i tak samo by się zachowała.
Podobna sytuacja jest z gromnicą, której zapalenie zmniejsza ryzyko uderzenia pioruna w budynek. Tak to prawda ale to tez nie czary czy tez coda a fizyka. Gromnica tradycyjna wykonana z wosku pszczelego podczas palenia jonizuje powietrze co sprawia, że budynek taki jest mniej narażony na pioruny. UWAGA nie działa to w gromnicach parafinowych - sztucznych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!