poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Student zatrzymał kierowcę: "Pijakowi za kółkiem nie popuszczę!"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 marca 2010, 16:42

Adrian Kociubiński z Chełma zatrzymał pijanego kierowcę. Swoim samochodem zablokował mu drogę i odebrał kluczyki. – Być może ocalił komuś życie – dziękowali wczoraj Adrianowi policjanci.

Adrian jest studentem Politechniki Lubelskiej. 4 marca jechał dostawczym busem w kierunku Tomaszowa Lubelskiego. Przez CB-radio usłyszał, że czerwonym oplem kadetem jedzie pijany kierowca.

– Po drodze zdążył już zahaczyć o kilka samochodów – opowiada Adrian Kociubiński. – Kierowcy ostrzegali się przez radio i mówili, że trzeba go zatrzymać.

Okazja nadarzyła się w Łabuńkach. Kierowcy zaczęli zwalniać i na drodze utworzył się korek. Utknął w nim także czerwony opel z pijanym za kierownicą.

– Wtedy zatarasowałem mu drogę busem – mówi Adrian. – Z innymi kierowcami wyciągnęliśmy mężczyznę z samochodu i zabraliśmy kluczyki. On nawet nie wiedział, co się dzieje. Musiał być mocno pijany. Potem dowiedziałem się, że miał około dwóch promili alkoholu.

Kierowcy zepchnęli opla do rowu i wezwali policję. Gdy na chwilę wrócili do swoich samochodów, pijany zaczął uciekać.

– Udało mi się go dogonić, unieszkodliwić i przytrzymać do przyjazdu mundurowych – śmieje się Adrian. – Powiem szczerze, że gdyby taka sytuacja się powtórzyła, zareagowałbym tak samo. I namawiam do tego innych kierowców. Nie można tolerować potencjalnych zabójców za kierownicą. Chodzi o nasze wspólne bezpieczeństwo.

Wczoraj zastępca komendanta chełmskiej policji Mariusz Gap i Grzegorz Gorczyca, szef Automobilklubu Chełmskiego, podziękowali Adrianowi za wzorowe zachowanie na drodze.

– Być może swoim zachowaniem ocalił komuś życie – mówi Gap. – Liczę na to, że jego postawa oraz jeszcze jednego kierowcy, pana Bartka, który niedawno także zatrzymał pijanego za kółkiem, zmobilizuje też innych.

– Muszę przyznać, że mamy coraz więcej przypadków, gdy ludzie pomagają nam wyeliminować z dróg pijanych kierowców – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik komendanta wojewódzkiego policji. – Bywa, że jest nawet kilka tygodniowo. O pijakach za kółkiem informują nas zarówno użytkownicy dróg, jak i bliscy nietrzeźwego kierowcy. Tak jak niedawno: kobieta dała nam znać, że jej mąż usiadł za kierownice po kieliszku.

W ubiegłym roku na Lubelszczyźnie pijani kierowcy spowodowali 219 wypadków. Zginęły 42 osoby, a 390 zostało rannych.

Prof. Ryszard Radzik, socjolog, UMCS

- Polacy nie tylko tolerują pijanych za kierownicą, ale w ogóle naruszanie prawa. To nam zostało z czasów, gdy współpraca z obcą władzą była traktowana jako donoszenie. Poza tym, w naszym społeczeństwie w ogóle jest przyzwolenie na picie, a jazdy autem po kilku głębszych nie traktuje się na równi z innymi przestępstwami. Na szczęście coraz częściej przejmujemy wzorce z Zachodu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
~gość~
(60) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 marca 2010 o 21:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś napisał:
Mogę się założyć, że większość z was nic by nie zrobila w takiej sytuacji i przejechała by obojętnie obok takiej sytuacji. Większość komentujących tu osób wyrażają sie znieczulicą tylko ciekawe co by zrobili jak by ten chłopak uchronił kogoś z waszych bliskich. Nie życzę tego nikomu ale ja się spotkqałem z taką sytuacją pianego kierowcy moja córka przez niego leżała 2 miesiące w śpiączce. I nie róbcie tu z siebie wielkich znawców przepisów drogowych w tej sytuacji chodziło o uratowanie życia innych ludzi jak i tego pianego kierowcę



Ci co tak krytykują tego studenta to zwykli durnie którzy sami pewnie jeżdżą po pijanemu i dlatego tak się oburzają, ze ktoś ma tyle odwagi aby przeciwstawić się temu deb***izmowi na polskich drogach.
Rozwiń
Gość
Gość (14 marca 2010 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z tego co jest tu napisane działo się to w korku, wiec nie było nawet wykroczenie, a co najwyżej wymuszenie pierwszeństwa….A gdyby w wypadku który spowodował pijany kierowca zginąłby ktoś wam bliski, żona, dziecko jak wtedy byście komentowali??… BRAWO STUDENT !!!!
Rozwiń
~gość~
~gość~ (14 marca 2010 o 13:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pisząc tu o łamaniu przepisów studenta nie myślicie o tym co ten pijak mógł zrobić więc postawcie na szali co jest ważniejsze złapanie kolejnego pianego i potencjalnego morderce czy uchylenie przepisów dla dobra innych LUDZI!!!
Rozwiń
~gość~
~gość~ (14 marca 2010 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niestety mój przedmówca ma rację twierdząc,że student złamał prawo . Ta pogarda dla prawa powinna skończyć się przed prokuratorem .
Rozwiń
ktoś
ktoś (14 marca 2010 o 13:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mogę się założyć, że większość z was nic by nie zrobila w takiej sytuacji i przejechała by obojętnie obok takiej sytuacji. Większość komentujących tu osób wyrażają sie znieczulicą tylko ciekawe co by zrobili jak by ten chłopak uchronił kogoś z waszych bliskich. Nie życzę tego nikomu ale ja się spotkqałem z taką sytuacją pianego kierowcy moja córka przez niego leżała 2 miesiące w śpiączce. I nie róbcie tu z siebie wielkich znawców przepisów drogowych w tej sytuacji chodziło o uratowanie życia innych ludzi jak i tego pianego kierowcę
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (60)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!