poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Chełm

Stulatka z Dorohuska: Czytam bez okularów i lubię bigos

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 kwietnia 2012, 12:35
Autor: sad

Życzenia sędziwej jubilatce składała rodzina oraz władze gminy i powiatu (Starostwo Powiatowe)
Życzenia sędziwej jubilatce składała rodzina oraz władze gminy i powiatu (Starostwo Powiatowe)

Pani Feliksa Wojcieszuk z Dorohuska obchodziła właśnie setne urodziny. Życzenia sędziwej jubilatce składała rodzina oraz władze gminy i powiatu.

Pani Feliksa cieszy się dobrym zdrowiem, czyta doskonale bez okularów, lubi czerwone wino i bigos. Jak sama mówi "u lekarzy” była w życiu dwa razy: raz bolał ją brzuch, drugim razem złamała nogę. Za każdym razem medycy byli zaskoczeni, że jej organizm działa jak u 18-latki.
Feliksa Wojcieszuk urodziła się w Ożogu na Wołyniu w wielodzietnej rodzinie. W okolice Dorohuska przyjechała za pracą tuż po I Wojnie Światowej.

W 1919 roku mieszkała i pracowała na plebanii dorohuskiego proboszcza ks. Szyszki, a potem w gminnej szkole.

W 1935 wyszła za mąż. Urodziła sześcioro dzieci. Doczekała się 10 wnuków oraz 15 prawnucząt.

To właśnie jej rodzina, ale także goście towarzyszyli jej w dniu setnych urodzin. Z życzeniami przyjechali m.in. starosta Paweł Ciechan, Wojciech Sawa, wójt gminy Dorohusk oraz Edyta Marciniak, kierownik USC.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!