czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

Szpital chce oszczędzać na lekach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 marca 2009, 18:38

Mariusz Kowalczuk, p.o. dyrektor chełmskiego szpitala ubolewa, że samorząd województwa odstąpił od przekształcenia wybranych szpitali w spółki prawa handlowego. Osobiście upatrywał w tym dużej szansy dla swojej placówki.

Dług chełmskiego szpitala sięga już około 40 mln zł. Kowalczuk obawia się, że bez przekształcenia placówki w spółkę zadłużenie będzie się sukcesywnie zwiększało. Tym bardziej że poszczególne grupy zawodowe znowu zaczynają upominać się o obiecane im podwyżki. Im dług będzie większy, tym samorządowi województwa trudniej będzie go przejąć.

- Nawet bez względu na przekształceniową perspektywę, gdzie tylko okaże się to możliwe, będziemy ciąć koszty i szukać oszczędności - mówi Kowalczuk. - Oczywiście, musi się to odbywać bez szkody dla pacjenta.

Dyrektor chce m.in. zaoszczędzić na lekach. Powołany przez niego zespół analizuje już szpitalny receptariusz. Chodzi o to, że bywają leki o takim samym działaniu, ale różnych nazwach, a przede wszystkim cenach. W rachubę wchodzi też łączenie oddziałów. Na przykład zamiast trzech oddziałów internistycznych ma powstać jeden silny. W tym przypadku będzie to jednak możliwe dopiero po oddaniu do użytku nowego szpitalnego pawilonu.

Dyrektor dużo sobie obiecuje także po wzbogaceniu szpitalnej oferty o kolejne usługi specjalistyczne. Już za miesiąc ma zacząć pracę oddział okulistyczny, specjalizujący się w usuwaniu zaćmy. Po dokończeniu budowy nowego szpitala Kowalczuk gotów jest też wydzierżawić stare pomieszczenia na pracownie hemodynamiczne, w których wykonywane będą koronarografie.

- Wciąż jestem przekonany, że ogłoszony przez minister Ewę Kopacz tak zwany plan B "Ratujmy polskie szpitale” był dla nas obiecujący - mówi Kowalczuk. - Jeśli rzeczywiście województwa nie stać na przekształcenie sześciu placówek, to przecież można się ograniczyć choćby do jednej. Mielibyśmy okazję w praktyce przekonać się, czy zaproponowany przez rząd system sprawdzi się w praktyce.

Kowalczuk nie ukrywa, że nie miałby nic przeciwko temu, gdyby przysłowiowym królikiem doświadczalnym został właśnie szpital w Chełmie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kik
Pokrówka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kik
kik (4 marca 2009 o 10:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oj tak, tak, ten to napewno potrafiłby poprowadzić szpital.
Mądry, uczony chłop!
Rozwiń
Pokrówka
Pokrówka (4 marca 2009 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
B. Olbryk na dyrektora - natychmiast !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!