poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Szukali aż znaleźli

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 lipca 2006, 18:36
Autor: (sad)

Kilkanaście godzin zajęło celnikom sprawdzenie ładunku butów przewożonego przez kazachskiego kierowcę. Efekt to „wyłuskanie” z ponad czterech tysięcy par, przeszło tysiąca podróbek.



Zaczęło się niewinnie. Kierowca przedstawił podczas odprawy dokumenty przewozowe, które na pierwszy rzut oka nie budziły zastrzeżeń. Nadawcą przesyłki była firma z Chin, zaś docelowym odbiorcą firma z USA. Z dokumentów wynikało, że towar miał być rozładowany w jednym z polskich składów celnych. Funkcjonariusze chcieli upewnić się, czy nie mają do czynienia z naruszeniem praw własności intelektualnej. Dlatego skierowali ładunek do szczegółowej kontroli. Przejrzeli przewożone pary sztuka po sztuce i odkryli 958 par sygnowanych logo Pumy i 192 pary z logo Adidasa.
– Okazało się, że przewożone buty z markowym obuwiem Adidasa czy Pumy mają niewiele wspólnego. Logo firmy umieszczone zostało na towarze nielegalnie – mówi Marzena Siemieniuk, rzecznik Izby Celnej w Białej Podlaskiej.
Wartość podróbek wyceniono na ok. 4,6 tys. zł. O ich zatrzymaniu celnicy powiadomili właściciela praw do znaku towarowego.
Jak informuje Siemieniuk, w tym roku to pierwszy tak duży transport podrobionych towarów zatrzymanych przez bialskich celników.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!