wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Tajna misja rabina

Dodano: 30 maja 2006, 18:32

Chełmski cmentarz żydowski odwiedził rabin z Ukrainy. W towarzystwie różdżkarza i Chaima Lendera, mieszkającego w Izraelu byłego chełmianina, odnalazł miejsce, w którym przed 1902 rokiem pochowany został znany cadyk. Chcą tam postawić ohel, czyli kapliczkę.

- Cadyk był pochowany cztery groby dalej od mojego ojca - twierdzi Lender. Innym punktem orientacyjnym była zapamiętana przez niego lokalizacja domu przedpogrzebowego. Przywieziony przez rabina różdżkarz potwierdził to, co Lenderowi udało się zatrzymać w pamięci.
Wizyta rabina miała charakter nieoficjalny. Nie pokazał się w Urzędzie Miasta, ani w biurze konserwatora zabytków. Zostawił jedną wizytówkę, ale z zastrzeżeniem, by jej nie udostępniać. Nikomu nie powiedział, jak miał na imię sławny cadyk. Wiedzy na ten temat nie mają też miejscowi historycy. Z relacji osób, które zetknęły się z tajemniczym rabinem wynika, że chodzi o znaczącą indywidualność w dziejach polskiego i światowego chasydyzmu.
- Nie wiem, jak miał na imię ten cadyk - mówi Zbigniew Lubaszewski, chełmski regionalista. - Znam natomiast piękne podanie o tym, że na chełmskim kirkucie, jeszcze w XVI wieku pochowano rabina Eliasza Baal Szema. Tego samego, który dzięki zaklęciu znalezionemu na strychu synagogi, wskrzesił Golema.
Na dobrą sprawę nie wiadomo, jak stary jest chełmski cmentarz. W czasie I wojny światowej ponoć znaleziono kamienną macewę, na której dopatrzono się daty 1442. Później jednak w specjalistycznych publikacjach podawano to w wątpliwość. Podejrzewano, że ktoś po prostu błędnie odczytał hebrajską inskrypcję. Zdaniem Pawła Wiry z chełmskiej Delegatury Służby Ochrony Zabytków więcej światła na przeszłość cmentarza mogłaby rzucić analiza napisów na zachowanych fragmentach macew. Niestety, pozostało ich niewiele, gdyż najpierw niemieccy okupanci, a następnie w latach sześćdziesiątych komunistyczne władze Chełma doszczętnie zniszczyły żydowską nekropolię. Potrzeba było uporu Chaima Lendera, który za zebrane w Izraelu i po świecie pieniądze doprowadził do symbolicznej odbudowy cmentarza. Teraz jego pragnieniem jest zaznaczenie pochówku cadyka, o cztery groby od miejsca, w którym spoczywa jego ojciec. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!