sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Uczelnia nie skusiła „Medyków”. Kadra, związkowcy i uczniowie byli przeciwko

Dodano: 21 lutego 2016, 08:33

Rektor Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej wystąpił do marszałka województwa o wyrażenie zgody na włączenie Medycznego Studium Zawodowego w struktury tej uczelni. Cała kadra, związki zawodowe i uczniowie popularnych „Medyków” stanowczo się temu sprzeciwili

– Marszałek zwrócił się do nas o stanowisko w tej sprawie – mówi dr Krystyna Szpak-Lipińska, dyrektor MSZ w Chełmie. – Wypracowaliśmy je podczas posiedzenia rady pedagogicznej. Wraz z pracownikami niepedagogicznymi wyraziliśmy sprzeciw wobec propozycji PWSZ. Przemawia za tym blisko 70-letnia tradycja placówki, idąca w tysiące liczba absolwentów oraz niezmienne zainteresowanie młodzieży naszą ofertą edukacyjną.

Szpak-Lipińska podkreśla, że kierowane przez nią studium jest szkołą z wyboru dla kandydatów ze średnim wykształceniem, przy czym matura nie jest obowiązująca. Zdaniem dyrektor istotny jest także czynnik społeczny. Uczniowie i słuchacze szkoły w większości wywodzą się z biednych rodzin. Ponadto ponad 50 proc. uczniów pochodzi ze wsi.

– Nasi uczniowie i słuchacze na starcie reprezentują bardzo zróżnicowany poziom – wyjaśnia Szpak-Lipińska. – Ich osiągnięcia z poprzedniego etapu kształcenia są dość niskie. Dzięki solidnej pracy i zaangażowaniu nauczycieli nauka zawodu przynosi wymierne korzyści. W efekcie na egzaminach zewnętrznych potwierdzających zawodowe kwalifikacje uzyskują dobre i bardzo dobre wyniki. Wchłonięcie MSZ przez PWSZ pozbawiałoby uczniów i słuchaczy szansy zdobycia zawodu potwierdzonego dokumentem honorowanym w krajach Unii Europejskiej.

Ze strony PWSZ zainteresowanie przejęciem „Medyków” wiąże się z tworzeniem przez tę uczelnię Instytutu Nauk Medycznych. W stojącym w sąsiedztwie szpitala zabytkowym i dobrze utrzymanym budynku uczelnia chciałaby ulokować jeden z planowanych kierunków tego instytutu.

– W budynku zajmowanym przez MSZ od 1947 r. kształciły się pielęgniarki, po czym także ratownicy medyczni – mówi prof. Józef Zając, rektor PWSZ. – Teraz jest to już niemożliwe. Szkoła wprowadza więc kierunki zastępcze. Uważam jednak, że za rok, dwa i tak podzieli los Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych. Ze swojej strony chcieliśmy uratować to miejsce, ale niestety spotkaliśmy się z nadspodziewanym oporem.

Merytoryczni pracownicy studium nie mogą wybaczyć prof. Zającowi, że w jednej z wypowiedzi miał się wyrazić, iż MSZ „kształci na zaniżonym poziomie” i że „to są w zasadzie kursy”. Podkreślają, że chełmskie studium jest publiczną szkołą ponadgimnazjalną-ponadlicealną o zasięgu regionalnym i prowadzi kształcenie zgodnie z zadaniami przydzielanymi każdego roku przez organ prowadzący w zawodach objętych obowiązującą klasyfikacją zawodową.

Z pracownikami MSW spotkał się już Krzysztof Grabczuk, w zarządzie województwa odpowiedzialny za oświatę. – Przekonują mnie argumenty przedstawione mi w obronie studium – mówi Grabczuk. – Dlatego będę rekomendował zarządowi pozostawienie MSZ w jego obecnym kształcie.

Oferta

Medyczne Studium Zawodowe kształci w zawodach: asystent osoby niepełnosprawnej, opiekun medyczny osoby starszej, opiekunka środowiskowa, technik masażysta, farmaceutyczny, dentystyczny, elektroniki i informatyki medycznej, usług kosmetycznych, sterylizacji medycznej, terapeuta zajęciowy i higienistka stomatologiczna.

Gość
Gość
kierownik
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (21 lutego 2016 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy istnieje możliwość przekształcenia MSZ w 4 letnią szkołę średnią (technikum), w której będzie możliwość kształcenia na poziomie asystenta osoby niepełnosprawnej, opiekuna medycznego osoby starszej, opiekunki środowiskowej, technika masażysty, farmaceutycznego, dentystycznego, elektroniki i informatyki medycznej? Kiedyś były 5 letnie licea medyczne,w których można było zdobyć zawód pielęgniarki i było wszystko ok. Ojciec gimnazjalisty.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W 1979r. skończyłem Technikum Budowlane po ZSZ. Dyplom technika i wiedza jaką wyniosłem wtedy ze szkoły znaczyła wtedy więcej jak dyplom inżyniera po PWSZ...
Rozwiń
kierownik
kierownik (21 lutego 2016 o 19:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

PWSZ - kształcenie na kierunku budownictwo żenujące... A później rekrutują na drugi stopień na  Politechnikę (mając same 5 przy poziomie wiedzy równym 0) i zabierają miejsca studentom (inżynierom Politechniki), którzy mają gorsze oceny z powodu wyższego poziomu...

Co za komedia...

Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widać apetyt rośnie w miarę jedzenia, brak osiągnięć chce się dokonać rosyjska metodą przyłączania. należy samemu wypracować a nie tylko przyłączać. Panie Zając zawsze należy pamiętać co eis powiedziało i nie mieć amnezji
Rozwiń
Gość
Gość (21 lutego 2016 o 09:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Grabczuk chyba sam dołoży do szkoły 220 uczniów i 50 osób kadry.Ale ci ludzie nic nie wypracowują tylko są podatko biorcami, skąd w Chełmie nabrać tyle kasy z podatków na utrzymanie bo subwencji zabraknie.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!