poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Uczeń przyniósł petardę do szkoły i wystrzelił na korytarzu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2011, 20:47

Głupi żart mógł doprowadzić do tragedii (Jacek Świerczyński / archiwum)
Głupi żart mógł doprowadzić do tragedii (Jacek Świerczyński / archiwum)

Nasz Czytelnik przysłał do redakcji e-maila z informacją, że w poniedziałek w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 8 w Chełmie, do którego uczęszcza jego syn, ktoś cisnął pod nogi dzieciom petardę. Jego zdaniem, jeden z uczniów ucierpiał w wyniku eksplozji.

Z relacji Czytelnika wynikło, że w związku z incydentem, w "ósemce” byli policjanci. Mieli zatrzymać dwie uczennice podejrzane o wniesienie do szkoły i użycie petardy. Twierdzi, że na własne uszy słyszał, jak te dziewczęta wulgarnie odnosiły się do funkcjonariuszy. Odpowiedzialnymi za ten incydent czyni dyrekcję i nauczycieli szkoły, którzy, jego zdaniem, niedostatecznie przyglądają się temu, co w ich szkole się dzieje.

– Rzeczywiście, taki pojedynczy przypadek miał u nas miejsce – przyznaje Alicja Wojcieszuk, dyrektor ZSO nr 8. – Byłam wtedy na korytarzu, ale, niestety, w tłumie nie byłam w stanie wypatrzyć sprawcy. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Chłopiec, któremu petarda miała wyrządzić krzywdę w chwilę po wybuchu skarżył się na ból uszu. Zajęła się nim szkolna pielęgniarka. Ze szkoły zabrał go dziadek, a na drugi dzień przyszła jego matka.

– Od rodzica dowiedziałam się, że chłopcu nic już nie dolega – dodaje Wojcieszuk. – Kobieta nie mała do nas żadnych pretensji. Z kolei my możemy je mieć w stosunku do autora e-maila. Żadnej policji w naszej szkole nie było. Wytypowaliśmy klasę, która mogła mieć coś wspólnego z użyciem petardy i jej wychowawca rozmawiał z uczniami o zagrożeniu, jakie sprowadzili na siebie i rówieśników. Mam nadzieję, że więcej nic podobnego się już nie powtórzy.

Dyrektorzy szkół pytani o ich doświadczenia z petardami, zazwyczaj uchylali się od odpowiedzi bądź stanowczo zapewniali, że jak dotąd z niczym podobnym nie mieli do czynienia. Tylko jedna dyrektor lubelskiego gimnazjum przyznała, że po świętach nauczyciel odebrał uczniowi przyniesioną do szkoły petardę. Mimo wszystko zdecydowanie odmówiła wymienienia nazwy jej placówki w artykule. W związku z pogłębiającym się niżem demograficznym szefowie placówek starają się dbać o to, by nic nie rzucało się na nie cieniem.

– Nie chcę wywoływać wilka z lasu, ale to co wydarzyło się w chełmskiej szkole, może stać się i u nas – mówi Adam Szymala, dyrektor Gimnazjum nr 15 w Lublinie. – Trudno przewidzieć, na jaki pomysł wpadną uczniowie. Nam trudno zaglądać im do plecaków, dlatego uważam, że powinni to robić rodzice.

Ewa Barszcz, zastępca dyrektora Gimnazjum nr 16 w Lublinie, przyznaje, że jak dotąd nie przyszło jej nawet do głowy, że w szkołach może pojawić się problem petard. – Zastanawiam się, czy z uczniami o tym w ogóle rozmawiać – mówi Barszcz. – Przecież poza profilaktyką to także podpowiedzenie im nowych możliwości.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Oburzony
rozalka olaboga
Redzii
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Oburzony
Oburzony (6 stycznia 2011 o 20:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wszystko to gówno prawda strzelił jeden korsarz chyba ... i ot cala afera hehahehahehehahea
Rozwiń
rozalka olaboga
rozalka olaboga (5 stycznia 2011 o 17:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Redzii' timestamp='1294234148' post='417244']
Ale Bajke ktoś napisał z Tymi petardami ! !! nawet nie widza jak bylo a piszą dziecko powiedziało Matce/Ojcu odrazu bzury napisal i dal do gazety niech sie troche ogarna ludzie
[/quote]



to ze bajki to niekonicznie, ale ze zrobili z tego "halo" to faktycznie smieszne. nie takie rzeczy w szkolach sie dzialy i tu wymienione wczesniej posty

a tak, ale saletra z cukrem miala swoj urok wulkany w piaskownicy, dzis dzieciaki tego nie znaja...
Rozwiń
Redzii
Redzii (5 stycznia 2011 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale Bajke ktoś napisał z Tymi petardami ! !! nawet nie widza jak bylo a piszą dziecko powiedziało Matce/Ojcu odrazu bzury napisal i dal do gazety niech sie troche ogarna ludzie
Rozwiń
LuKaSzeeeK
LuKaSzeeeK (5 stycznia 2011 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ładna rzeczy napisali których nie było w ZSO nr 8 ! ! !
Rozwiń
Gość
Gość (5 stycznia 2011 o 13:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ha , byli tacy co przynosili nóż, mało tego dżgnęli kolegę w wątrobę....dawne czasy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!