poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Urzędnicy chcą mniej motorówek. Przedsiębiorcy: Nie tylko one niszczą Jezioro Białe

Dodano: 15 lutego 2016, 22:02

Aby zachować pierwszą klasę czystości wody trzeba ograniczyć liczbę pływających tam motorówek – postanowili urzędnicy. Przedsiębiorcy z Okuninki przekonują, że przyczyn degradacji jeziora należy szukać gdzie indziej

– Nie wykluczamy, że motorówki w jakimś stopniu – na pewno niewielkim – mają wpływ na czystość wody – mówi jeden z przedsiębiorców z Okuninki. – Wyciągamy z tego wnioski. W trosce roślinność podwodną zadeklarowaliśmy się, że wypływając na jezioro obroty silnika będziemy zwiększać dopiero w odległości co najmniej 100 m od linii brzegowej.

Wójt gminy Włodawa, zapowiedział, że będzie prosił starostę włodawskiego, aby zaprzestał wydawania pozwoleń na użytkowanie sprzętu motorowodnego na Jeziorze Białym. To skutek ustaleń Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska o postępującej degradacji najpopularniejszego jeziora na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim.

Przedsiębiorcy nie chcą konfliktować się z wójtem, ani starostą. Rozmawiają chętnie, ale anonimowo. – Mamy swoje ustalenia własne związane z pogarszającym się stanem jeziora – mówi jeden z nich. – Zauważyliśmy na przykład, że podczas budowy bulwaru zasypano naturalne zatoczki i powycinano trzciny. Nie pomyślano też o drenażu wody. Spływająca z obwodnicy deszczówka trafia wprost do jeziora. Możemy też wskazać wójtowi miejsca, gdzie z terenu ośrodków woda odprowadzana jest rurami do akwenu. Ponadto uważamy, że w Okunince wciąż jest za mało publicznych toalet.

Jeden z działaczy włodawskiego Klubu Motorowodnego Delfin zwraca także uwagę na zagrożenie związane z corocznym dowożeniem piachu na plaże.

– Konsultowałem się w tej sprawie z przyjacielem motorowodniakiem, który mieszka na Mazurach – mówi nasz Czytelnik. – Tam też wysypuje się plaże świeżym piaskiem. Rzecz w tym, że w tym piachu roi się od bakterii więc powinien być wcześniej odpowiednio przepłukiwany. Niestety, u nas się tego nie robi.

Biznesowi motorowodniacy z Okuninki swoimi racjami już podzielili się z pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie, który niedawno opublikował alarmujący raport o pogarszającym się stanie Jeziora Białego. Swoje argumenty chcą też przedstawić na spotkaniu z wójtem gminy Włodawa i przedstawicielami WIOŚ, które starosta włodawski zamierza zwołać w marcu.

Alarmujący raport o stanie Jeziora Białego Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Lublinie opublikował jesienią. Inspektorzy podkreślają w nim, że akwen dzięki dużej głębokości oraz okolicznym lasom ma wysoką odporność na degradację. Ostrzegają jednak, że intensywne zagospodarowanie oraz rekreacyjne użytkowanie niszczą ekosystem.

Czytaj więcej o: Okuninka jezioro Białe
Gucio
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gucio
Gucio (19 lutego 2016 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zero motorówek !!!

do czego ci one potrzebne ?

Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2016 o 23:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szanowny Panie Jacku Barczyński! Dziękuję w imieniu swoim i grupy weekendowych "letniaków> Proszę kontynuować. CO zniszczono (np. kilka ha lasu sosnowo-świerkowego przez nową właścicielkę ośrodka PZM, czy cały pas trzcinowiska wzdłuż tego ośrodka) trudno za naszych czasów do odrobienia, ale po Pana artykułach, widać, że włodarze gminy i powiatu zaczynają coś jakby zmieniać dotychczasowy pogląd na ochronę jeziora Białego. A kto odpowie za zatopienie helikoptera? Wszystko "pod prokuratorski dywanik". Gratuluję, proszę o kontynuację!
Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2016 o 14:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jezioro Białe niszczą głównie tabuny napitych dresiarzy .Żaden normalny człowiek tam nie przyjedzie bo co to za odpoczynek gdy wkoło nachlane rozdarte mordy i dudniąca całą noc "muzyka". Włodarze zrozumieja kiedyś,że to nie jest recepta na organizację wypoczynku.Będzie już niestety wtedy za późno bo wraz z wczasowiczami wyjadą ich pieniądze . Wielu lat będzie potrzeba by znowu zareklamować okolice...

Wiesz niektórym naszym rodakom taki "odpoczynek" odpowiada, zawsze mozna puscic z samochodu Zenka na tubie z tesco. :D

Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2016 o 16:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezioro Białe niszczą głównie tabuny napitych dresiarzy .Żaden normalny człowiek tam nie przyjedzie bo co to za odpoczynek gdy wkoło nachlane rozdarte mordy i dudniąca całą noc "muzyka". Włodarze zrozumieja kiedyś,że to nie jest recepta na organizację wypoczynku.Będzie już niestety wtedy za późno bo wraz z wczasowiczami wyjadą ich pieniądze . Wielu lat będzie potrzeba by znowu zareklamować okolice...
Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2016 o 16:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mała ilość toalet i śmieci zalegające cały dzień.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!