poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Chełm

W aptekach pojawią się pojemniki na przeterminowane leki

  Edytuj ten wpis

Czesława Maj robiła porządki w apteczce swojej babci. Znalazła w niej wiele specyfików, których termin ważności już dawno minął.

- Nie wiem, co z nimi zrobić - mówi. - Przecież nie wyrzucę na śmietnik. Jeszcze wyciągnie je jakieś dziecko i nieszczęście gotowe.

Zapasy nie wykorzystanych lekarstw ma wiele osób. W szafkach stoją opróżnione w połowie buteleczki z syropami, w pudełkach stare antybiotyki, witaminy i tabletki, których zastosowania nawet się nie pamięta. Przy okazji porządków zwykle wyrzuca się je do śmietnika, nie zastanawiając się, że mogą trafić w niepowołane ręce.

- A przecież przeterminowane leki to odpady niebezpieczne. Nie tylko dla ludzi, ale i środowiska. Powinny być poddane utylizacji - wyjaśnia Teresa Wolik-Dubaj, rzecznik prasowy prezydenta miasta.

Już niebawem mieszkańcy nie będą mieli z nimi problemów. Jeszcze w tym miesiącu w chełmskich aptekach pojawią się specjalne pojemniki na niepotrzebne medykamenty. Na razie staną w 12 punktach, ale być może ta liczba się zwiększy. Miasto na ten zakup wydało pięć tysięcy złotych. Pieniądze pochodzą ze środków Powiatowego Funduszu Ochrony Środowiska.

- Pojemniki mają 50 litrową pojemność i są wykonane z ocynkowanej blachy. Luki wrzutowe zostały w specjalny sposób zabezpieczone. Chodzi o to, by po wrzuceniu medykamentu nie można go było stamtąd wyjąć - wyjaśnia rzecznik. - Pojemniki będą na bieżąco i, co ważne, bezpłatnie opróżniane przez jedną z lubelskich hurtowni. Wyjęte z nich leki będą następnie poddawane utylizacji.

Pani Czesława nie kryje zadowolenia. - To bardzo dobry pomysł - mówi. - Nie będę już musiała liczyć na życzliwość aptekarzy, którzy choć nie musieli, brali ode mnie przeterminowane leki.

W aptekach przyznają, że wiele osób przynosiło do nich lekarstwa, które nie nadawały się już do użytku. - Czasami braliśmy je i przekazywaliśmy do utylizacji wraz z lekami z naszej apteki. Ale to nie było dobre rozwiązanie, bo musieliśmy za to płacić z własnej kieszeni - dowiedzieliśmy się w jednej z aptek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!