wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

W Chełmie wzrosła liczba przestępstw

Dodano: 25 lipca 2011, 11:50

W ostatnich miesiącach chełmscy policjanci odnotowali mniej przypadków przemytu papierosów bez akcyz
W ostatnich miesiącach chełmscy policjanci odnotowali mniej przypadków przemytu papierosów bez akcyz

W Chełmie biją coraz rzadziej, ale za to kradną częściej niż w ubiegłym roku. Tak wynika z policyjnych statystyk. To dokładnie odwrotnie niż w skali województwa.

Z opublikowanego właśnie raportu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji (dane za 2010 r.) wynika, że na Lubelszczyźnie mieszkańcy rzadziej niż w innych województwach stają się ofiarami kradzieży. Za to liczba pobić w naszym regionie (32 na 100 tys. mieszkańców) przekracza średnią krajową.

Jak wygląda sytuacja w naszym mieście? O porównanie statystyk za pierwsze półrocze tego i ubiegłego roku poprosiliśmy chełmską policję.

– Nastąpił wzrost liczby zdarzeń w stosunku do ubiegłego roku – przyznaje mł. asp. Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej policji. – Szczególnie widoczny jest w przypadku kradzieży i kradzieży z włamaniem.
I tak dla porównania: w pierwszym półroczu 2010 r. w mieście doszło do 113 kradzieży. Od stycznia do czerwca tego roku było ich już 181. Wzrost zaznaczył się też przy kradzieżach z włamaniem, ze 123 na 220.
Mniej za to jest m.in. aktów wandalizmu, przestępstw związanych z narkotykami i oszustw kryminalnych. Ale już oszustw gospodarczych było ponad dwa razy więcej.


Mł. insp. Wiesław Pawlak, zastępca komendanta chełmskiej policji, uspokaja, że odnotowany wzrost liczby stwierdzonych przestępstw, nie oznacza, że chełmianie mogą czuć się w swoim mieście mniej bezpiecznie.

– Tam gdzie liczba przestępstw rośnie, jak to ma miejsce w przypadku np. kradzieży z włamaniem, rośnie też ich wykrywalność – mówi Pawluk. – Warto też zaznaczyć, że w Chełmie mamy stosunkowo niewiele zdarzeń o dużym ciężarze gatunkowym, jak np. rozbojów czy pobić.

Sami mieszkańcy przyznają, że w kwestii bezpieczeństwa można by jeszcze wiele poprawić. Narzekają głównie na wandalizm, chuligaństwo i pijaną młodzież. Jako najbardziej niebezpieczne miejsca wskazują duże osiedla, parki i okolice ogródków działkowych.

– Nie boję się napadów czy kradzieży – mówi nasz Czytelnik. – Bardziej młodych pijanych ludzi, którzy zaczepiają starsze osoby i dzieci. To jest największy problem naszego miasta.
Czytaj więcej o:
Stefan
koka
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stefan
Stefan (25 lipca 2011 o 14:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U Ciebie za to chyba jest dużo analfabetów, bo widać że nie umiesz czytać ze zrozumieniem bądź Twoje składanie literek pozwoliło Ci przeczytać jedynie tytuł!
Rozwiń
koka
koka (25 lipca 2011 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a o zboczeńcach to policja nie wie? w chełmie jest niebezpiecznie i to wiadomo nie od dziś
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!