czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

W Depułtyczach Królewskich stanie wieża kontroli lotów


Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie otrzyma z Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie 90 tysięcy złotych na budowę hangaru i wieży kontroli lotów. Przyznana kwota, w porównaniu z finansową skalą inwestycji, ma wymiar symboliczny.

Nowy hangar z wieżą kontroli lotów oraz stacja paliw ma kosztować około 1,4 mln zł. Uczelnia już ogłosiła przetarg na budowę tych obiektów i jeszcze w tym tygodniu ma być on rozstrzygnięty.

– To lotnisko jest jednym ze sztandarowych przedsięwzięć PWSZ i pozwoli na dalszy rozwój szkoły – mówi Krzysztof Grabczuk, marszałek województwa lubelskiego. – Dlatego udało mi się przekonać pozostałych członków zarządu województwa, że przekazane jej pieniądze zostaną dobrze wykorzystane.

Marian Różański, kanclerz państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Chełmie spodziewa się, że lotniskowe obiekty będą gotowe już w lutym przyszłego roku. – W tym przypadku nie tyle chodzi o budowę, co o montaż kontenerowych konstrukcji – mówi Różański. – Stąd tak krótki termin realizacji naszej inwestycji.

Różański podkreśla, że lotnisko z hangarem i wieżą kontroli lotów stanie się atrakcyjne również dla służb ratownictwa medycznego, straży pożarnej, czy granicznej. – Praktycznie wszyscy zainteresowani, w tym także biznesmeni, będą mogli z niego korzystać na ogólnie przyjętych zasadach – dodaje kanclerz.

Uczelniane lotnisko w Depułtyczach Królewskich już we wrześniu ubiegłego roku zostało oficjalnie wpisano z numerem 43 do krajowego rejestru lądowisk cywilnych. Od tego czasu wszystkie starty i lądowania w Depułtyczach są już legalne. Wcześniej były traktowane jako "przygodne”.

– To pierwsze cywilne lądowisko zarejestrowane na Lubelszczyźnie – mówi Zygmunt Gardziński, dyrektor gabinetu rektora PWSZ w Chełmie. – W rejestrze nie ma bowiem aeroklubowych lotnisk w podlubelskim Radawcu i Mokrem koło Zamościa.

Aktualnie uczelnia kształci około 45 przyszłych pilotów. Z tegorocznego naboru może na to liczyć kolejnych 25 studentów. Uczelnię opuszczą z licencją zawodową i tak zwaną zamrożoną licencją liniową. Aby ją odmrozić, będą musieli wylatać jeszcze odpowiednią liczbę godzin i zdać bardzo trudne egzaminy.

PWSZ już uzyskała z Urzędu Lotnictwa Cywilnego certyfikat pozwalający jej samodzielnie prowadzić teoretyczne kształcenie pilotów. W przyszłym roku ma nadzieję na certyfikat obejmujący kształcenie praktyczne. Wówczas zajęcia będą mogły być prowadzone pod własnym szyldem, a nie firm z Mielca, Rzeszowa, czy Zamościa.
Czytaj więcej o:
Gość
starszy pan chełmianin
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 października 2009 o 17:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO TO potęga lotnik wykształcony bez samolotu to tylko w Chełmie, a już bez latania to fenomen światowy, gratuluje dobrego samopoczucia szkole i o ile to jest szkoła a nie maszynka doi robienia kasy, tam jest jeszcze ponoć klasa straży granicznej , która doiniczego nie uprawnia, oprócz płacenia czesnego, a jakie tuzy tam wykładają.
Rozwiń
starszy pan chełmianin
starszy pan chełmianin (19 października 2009 o 19:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze ! Świat jest coraz bliżej Chełma! Chwała za to władzom PWSZ.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!