środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

"W głowie burdel, w zeszycie burdel, i w burdelu skończysz". Dyrektor wróciła do szkoły


Prokuratura bada, czy w Zespole Szkół w Stołpiu doszło do psychicznego znęcania się nad uczniami (Fot. Jacek Barczyński)
Prokuratura bada, czy w Zespole Szkół w Stołpiu doszło do psychicznego znęcania się nad uczniami (Fot. Jacek Barczyński)

Dyrektor szkoły w karygodny sposób miała obrażać swoich uczniów. Została ukarana, ale z dniem 1 października wróciła do swojego szkolnego gabinetu.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

W grudniu ub. roku wójt gminy Chełm zawiesił Hannę Elak w obowiązkach dyrektora Zespołu Szkół w Stołpiu. Powodem były skargi zgłaszane pod jej adresem przez podwładnych i rodziców.
Komisja dyscyplinarna dla nauczycieli przy wojewodzie lubelskim utrzymała w mocy decyzję wójta. Ponadto orzekła wobec Elak karę nagany z ostrzeżeniem.

Dyrektorka odwołała się do komisji dyscyplinarnej przy ministrze edukacji narodowej, która uchyliła decyzję wójta o zawieszeniu. Na Elak ciąży jeszcze nagana z ostrzeżeniem, ale dyrektorka walczy o uchylenie i tej kary.

– Kara nagany z ostrzeżeniem jest najmniejszą z czterech kar orzekanych przez komisje dyscyplinarne i nie ma bezpośredniego związku z zajmowanym stanowiskiem dyrektora czy nauczyciela – mówi Lech Lepianko, dyrektor Biura Obsługi Szkół w Urzędzie Gminy Chełm. A to oznacza, że Hanna Elak mogła wrócić na stanowisko dyrektora szkoły.

Konflikt w szkole w Stołpiu rozpalił się na dobre, kiedy jeden z uczniów usłyszał od dyrektorki, że jest „adoptowany, mieszka w piwnicy bez światła, a więc nie ma warunków do nauki, nie uczy się, bo roznosi ulotki”. Roztrzęsiony uciekł ze szkoły i w domu zasłabł. Matka ucznia, pracownik szkoły, poinformowała dyrektor, że zamierza złożyć na nią skargę. Wtedy Hanna Elak zabroniła jej wstępu do swojego gabinetu i nakazała, by kontaktowała się z nią jedynie drogą pisemną.

Matka zdecydowała się wówczas na zawiadomienie prokuratury, która wszczęła postępowanie.
Po tym incydencie posypały się kolejne skargi na postępowanie Hanny Elak. Jeden z uczniów miał usłyszeć: W głowie burdel, w zeszycie burdel, i w burdelu skończysz.

Z kolei jedna z nauczycielek zapamiętała, jak Elak zwróciła uczniom uwagę, że jak będą niszczyć szkolne mienie, to będą się uczyć w burdelu. Podobnych zwrotów dyrektorka miała używać więcej. Zostały udokumentowane w skargach rodziców i protokołach ze szkolnych zebrań.

Czy można sobie wyobrazić współpracę dyrektorki z nauczycielami i rodzicami uczniów, którzy przeciwko niej zeznawali?

– W żadnym wypadku nie jesteśmy zainteresowani eskalacją konfliktu z dyrektor Elak – mówi jedna z nauczycielek. – Jednak ona sama musi też zrozumieć, że wraca do odmienionego grona pedagogicznego i nowej rady rodziców. Nie dopuścimy do metod, ani zachowań wobec nas i uczniów, jakie dyrektor prezentowała przed zawieszeniem.

Od kiedy dyrektor Elak została zawieszona, sytuację w jej szkole badały nie tylko komisje dyscyplinarne, ale też m.in. prokuratura. Postępowanie jeszcze trwa. Jego celem jest ustalenie, czy w Zespole Szkół w Stołpiu doszło do psychicznego znęcania się nad uczniami.

– Nie obrażałam uczniów – powiedziała nam tuż po zawieszeniu Elak. – Jeśli coś podobnego mi się zarzuca, to jest to tylko słowo przeciwko słowu.

Czytaj więcej o: Chełm szkoła stołpie Hanna Elak
Gość
Gość
Gość
(37) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lutego 2016 o 16:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gratulacje, Pani Hanno. Prawda wyszła na jaw. Nie miała Pani z nikąd pomocy, ale sama Pani dała radę z obłudą i tchórzostwem ludzi i .... co tutaj mówić nikt nie chciał pomóc tylko zniszczyć dyrektora.
Rozwiń
Gość
Gość (22 lutego 2016 o 13:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Barczyński dyrektor Elak jest oczyszczona. Prokuratura odrzuciła sprzątaczki oskarżenia. A ty pismaku dyrektora oczerniłeś za marne srebrniki. Myślę że dziennik wschodni Bajkopisarza zwolni za brak profesjonalizmu
Rozwiń
Gość
Gość (15 lutego 2016 o 07:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak i autor tych klamliwych artykułów też musi ponieść karę. Bajkopisarz Barczyński. ..profesjonalista do kwadratu
Rozwiń
Gość
Gość (14 lutego 2016 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I jedna Komisja odwoławczy przy Ministerstwie Edukacji uniewinniła Panią Dyrektor. Czyli niesłuszniei była zawieszona i miała naganę. Jaka podłość ludzka mogła ją zniszczyć. Teraz Pani Dyrektor podać ludzi ktirzy to rozpoczęli do sądu i żądać zadośćuczynienia.
Rozwiń
Gość
Gość (23 listopada 2015 o 16:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Właśnie tak powinna działać władza, no ale na prowincji panują inne standardy postępowania.

http://fakty.interia.pl/mazowieckie/news-warszawa-strajk-w-szkole-im-konopczynskiego-zakonczony-dyrek,nId,1926770

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (37)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!