czwartek, 21 września 2017 r.

Chełm

W końcu go dopadli

Dodano: 25 listopada 2005, 20:21

Policjanci Komendy Powiatowej Policji we Włodawie znają już nazwisko kierowcy, który w czerwcową noc pod Włodawą potrącił 19-letniego Remigiusza Janiaka. Sprawca uciekł z miejsca wypadku, zostawiając ciężko rannego chłopaka na środku szosy.

– To 42-letni mężczyzna z powiatu włodawskiego – mówi nadkom. Dariusz Szkodziński, oficer prasowy policji we Włodawie. – W tej chwili możemy go nazwać jedynie uczestnikiem wypadku, a nie sprawcą. Śledztwo nie jest jeszcze zakończone, a kluczowe dla merytorycznych rozstrzygnięć będą ekspertyzy i opinie biegłych.
O sprawie pisaliśmy kilkakrotnie. Rzecznik policji tłumaczy, że pięć miesięcy śledztwa to nie opieszałość policjantów, ale czas, jakiego potrzebowali, by sprawdzić potencjalnych podejrzanych.
– Zarówno samochód biorący udział w zdarzeniu, jak i warsztat, w którym został naprawiony, znaleźliśmy wcześniej. Jednak dowodem dającym podstawę do przedstawienia zarzutów konkretnej osobie będzie rekonstrukcja wypadku przeprowadzona przez biegłych,
na którą czekamy – tłumaczy rzecznik. (jw)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!