poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

W Krasnymstawie bezpiecznie, że aż strach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2008, 18:47

Krasnystaw nocą wygląda jak pole bitwy, a policja nic nie robi - napisał Czytelnik w liście do redakcji. Komendant policji odpiera zarzuty.

- Liczbę patroli zwiększyliśmy o ponad połowę, a ilość przestępstw spada - mówi.

Czytelnik, proszący o zachowanie anonimowości, zarzuca krasnostawskiej policji bierność na służbie. Według niego, najgorzej jest w weekendy. - Praktycznie od sobotniego południa do rana w niedzielę na mieście nie ma żadnych patroli - pisze w liście do redakcji. - Za to pełno jest pijanej młodzieży, która zaczepia ludzi, przewraca śmietniki, drze się nawet pod komendą.

Krasnostawska policja odpiera zarzuty. - Dziwią mnie takie stwierdzenia - mówi Jacek Buczek, komendant powiatowy policji w Krasnymstawie. - Właśnie w weekendy na ulicach miasta jest najwięcej policjantów. W czasie jednej zmiany pracuje ponad 20 funkcjonariuszy. Zarówno w prewencji, jak i w drogówce. Od kilku tygodni ulice Krasnegostawu patroluje dziesięciu nowych mundurowych.

- Pod sklepem "Żabka” w niedzielę można znaleźć ślady krwi, bo ktoś się znowu bił. Na tzw. Chmielnej gdzie ludzie piją alkohol pod sklepem, przejeżdżający radiowóz nikogo nie spisuje - pisze internauta. Autor listu zarzuca także bierność policji w czasie bójek przed jednym z lokalnych pubów.

- Owszem, było takie zajście, ale wszyscy jego uczestnicy zostali zatrzymani. Teraz czekają na wyroki sądowe - twierdzi komendant. - Poza tym, z miesiąca na miesiąc wzrasta liczba zarówno legitymowanych osób, jak i ilość wystawianych mandatów. Jednocześnie o 20 proc spadła liczba rozbojów - dodaje.

W rozmowie z nami komendant zasugerował, że adresatem listu może być osoba mająca na pieńku z wymiarem sprawiedliwości. I wylicza kolejne sukcesy swojej jednostki. - W ostatnim czasie rozbiliśmy szajkę rozprowadzającą narkotyki.

W sumie zatrzymaliśmy ponad 10 osób - mówi. - To, oczywiście, też oznaka, że nic nie robimy dla bezpieczeństwa - ironizuje.

W służbie patrolowej miasta pracuje 30 policjantów. W dni powszednie na jednej zmianie jest ich około 10, w weekendy na ulice Krasnegostawu wychodzi dwa razy tyle.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
k-staw
pinokio
k-staw
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

k-staw
k-staw (28 marca 2008 o 15:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pinokio: może sam wytzreźwiej.
W lublinie jak się szlajasz po niewiem Kalinie to owszem możesz dostać, ale tak to jest spokój.
Niepowiedziałem że nie da się chodzić ale w weekend wieczorem za wesoło niejest. A policji niewidać zbytnio.
Poza tym pod sklepami w niektórych miejscach siedzą grupki podpitych( i nie starych żuli) i zaczepiają by im dac na piwo wino, a jak nie do rzucają się bo jest kilku.
Poza tym niewiem czy zauważyłeś ale argument komendanta że z miesiąca na miesiąc spisuje się więcej osób to nie argument że jest bezpiecznie - bo zdaje mi się że powinno być na odwrót.
A zresztą nie ja pierwszy mówie że Krasnystaw taki bezpieczny nie jest niedawon w Echu też była o tym mowa, przeczytaj i dopiero się czepiaj.
Rozwiń
pinokio
pinokio (28 marca 2008 o 10:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
k-staw napisał:
Chwali się że przyjęto nowych młodych policjantów - ale oni też się boją, co z tego że policja co 2 wyskoczy załóżmy na 6-7. To nie te czasy że policja miała autorytet bo mogła przyłożyć białą pałą po plecach i nikt nie skakał. Teraz to zaraz naruszenie przpeisów i nietyklaności cielesnej. Znam osoby które już po 20 boją się wracać do domu-niestety taką mają prace. I tak teraz jest jeszcze spokojnie aż strach pomyślec jak będzie ciepło i dopiero wylegnie młodzież na ulice i się zacznie.
Są ulice które nawet w dzień omijam np. PCK koło "malinki",a w nocy to już wogóle rzadko wychodze chyba że z kimś - bo poprostu się boje! - Czego? a no tego że dostane po gębie za to że niemiałem mu dać 2zł lub fajki bo i tacy ćwaniacy sie trafiają. Ja nikogo niezaczepiam chce mieć spokój żyć bezpiecznie ale Krasnystaw bezpieczny niejest ichyba nieprędko będzie.
do Fds też nieuważam się jeszcze za starego i rozumiem prawa młodzieży ale jak ci drą przez ponad godzine pod oknem a ty musisz iśc rano do pracy to sorry sam byś się wściekał i żeby to jeszcze policja przyjechała choć spisała, a oni mówią że patrol będzie dopiero za 20 minut - to sorry Krasnystaw duży niejest niewiem skąd taki długi czas reakcji. W lublinie to nawet do domów policja wpada i od razu po 200zł mandatu za zakłocanie ciszy nocnej i niema zmiłuj. Może czas by zrobić tak w Krasnymstawie. I niech w patrolu jeździ i 3 - 4 jeśli sami się boją.
Zresztą może w końcu niewiem niech komendant ściągnie "prawdziwych" policjantów takich jak pracują w nocy w lublinie - oni chociaż wyglądają groźnie w strojach szturmowych takie byczki a nie tacy "dzielnicowi".
Policjanci spisują - ale kogo patrz. zdjęcie - spokojnych ludzi no którzy czasem są może podpici, ale tych co trzeba to niełapią i niespisują bo im się niechce albo się boją.

Zanim zaczniesz pisać to może wytrzeźwiej. Bowiem bełkot sprawiasz niemożliwy. Chodzę w róznych porach po mieście i choć może nie jest idealnie to nie jest tak źle jak w innych miastach niemówiąc już o twoim ukochanym Lublinie. ja się nie boję.
Rozwiń
k-staw
k-staw (27 marca 2008 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chwali się że przyjęto nowych młodych policjantów - ale oni też się boją, co z tego że policja co 2 wyskoczy załóżmy na 6-7. To nie te czasy że policja miała autorytet bo mogła przyłożyć białą pałą po plecach i nikt nie skakał. Teraz to zaraz naruszenie przpeisów i nietyklaności cielesnej. Znam osoby które już po 20 boją się wracać do domu-niestety taką mają prace. I tak teraz jest jeszcze spokojnie aż strach pomyślec jak będzie ciepło i dopiero wylegnie młodzież na ulice i się zacznie.
Są ulice które nawet w dzień omijam np. PCK koło "malinki",a w nocy to już wogóle rzadko wychodze chyba że z kimś - bo poprostu się boje! - Czego? a no tego że dostane po gębie za to że niemiałem mu dać 2zł lub fajki bo i tacy ćwaniacy sie trafiają. Ja nikogo niezaczepiam chce mieć spokój żyć bezpiecznie ale Krasnystaw bezpieczny niejest ichyba nieprędko będzie.
do Fds też nieuważam się jeszcze za starego i rozumiem prawa młodzieży ale jak ci drą przez ponad godzine pod oknem a ty musisz iśc rano do pracy to sorry sam byś się wściekał i żeby to jeszcze policja przyjechała choć spisała, a oni mówią że patrol będzie dopiero za 20 minut - to sorry Krasnystaw duży niejest niewiem skąd taki długi czas reakcji. W lublinie to nawet do domów policja wpada i od razu po 200zł mandatu za zakłocanie ciszy nocnej i niema zmiłuj. Może czas by zrobić tak w Krasnymstawie. I niech w patrolu jeździ i 3 - 4 jeśli sami się boją.
Zresztą może w końcu niewiem niech komendant ściągnie "prawdziwych" policjantów takich jak pracują w nocy w lublinie - oni chociaż wyglądają groźnie w strojach szturmowych takie byczki a nie tacy "dzielnicowi".
Policjanci spisują - ale kogo patrz. zdjęcie - spokojnych ludzi no którzy czasem są może podpici, ale tych co trzeba to niełapią i niespisują bo im się niechce albo się boją.
Rozwiń
lama
lama (27 marca 2008 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A kto widział interweniującego policjanta Ruchu Drogowego ?. To są panowie. Pijak leżący, pijący w parku, głośno krzyczący / zakłócający ład / to nie ich robota. Kto sprawdził ile podjęli takich interwencji. Po co się oszukiwać. 10% policjantów to RD, a efekty - wzrost nałożonych mandatów na kierówców za przekroczenie prędkości. To nie poprawia bezpieczeństw- to ratuje budżet. System nadzoru , kontroli i kierowania w Policji to iluzja. Założenia są piękne- patrole Policji w miejscach zagrożonych, a gdzie są te patrole. Może miejsca zagrożone przenosić do miejsc pobytu patroli - szybciej się odnajdą. Kto widział w nocy K-danta na ulicy w mundurze? /w miejscu zagrożonym/.
Rozwiń
fds
fds (26 marca 2008 o 20:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chyba przesada.pochodze z krasnegostawu i dosc czesto spedzam weekendy u rodzicow w krasnymstawie.Miasto nie rozni sie niczym od innych .Na lsm czy czechowie tez stoja grupki mlodziezy i sa glosni.Ale takie ich prawo sa mlodzi .Ktos komus przywalil na kazdej wiejskiej zabawie sie to zdaza.Nie uwazam zeby bylo tam niebezpiecznie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!