środa, 7 grudnia 2016 r.

Chełm

W poprzek narkotykowego szlaku

Dodano: 27 listopada 2001, 20:35

Wczoraj w Chełmie uroczyście otwarto zamiejscową placówkę lubelskiego XV Wydziału Centralnego Biura Śledczego Komendy Głównej Policji. To zapora dla narkotykowego – wiodącego z Azji szlaku, szmuglu ludzi, broni, kradzionych samochodów, bezakcyzowej wódki i papierosów. Ma też zapobiegać działaniom terrorystów.
To pierwsza i jedyna na granicy wschodniej placówka „polskiego FBI”. Na granicy zachodniej jest ich więcej. Wschód to przyszła granica Unii Europejskiej, nieprzypadkowo więc w utworzenie i wyposażenie chełmskiej placówki 20 tys. funtów zainwestował rząd angielski.
– Doceniamy skuteczność polskich służb – mówi Tom Simmson, zastępca ambasadora Wielkiej Brytanii w Polsce. – Współdziałamy ze sobą od pewnego czasu i to nie bez powodzenia.
Placówka CBŚ w Chełmie, także przy udziale finansowym polskiego rządu, należy do najlepiej wyposażonych w kraju.
– Nastawiamy się na zwalczanie zorganizowanej przestępczości transgranicznej – mówi inspektor Adam Rapacki, zastępca komendanta głównego policji. – Dzięki naszym działaniom granica wschodnia powinna być lepiej chroniona i jeszcze bardziej szczelna.
Ostatnio zagrożenie przestępczością zorganizowaną na Wschodzie wzrasta. W statystykach lokalnych komend policji odnotowuje się znaczący wzrost przemytu bezakcyzowych towarów, kradzionych samochodów a Straż Graniczna przechwytuje coraz więcej nielegalnych imigrantów. Specjaliści z Warszawy mówią o wiodącym tą drogą bałkańskim, czy jedwabnym szlaku przemytu narkotyków z Afganistanu i byłych państw WNP na Zachód.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO