środa, 16 sierpnia 2017 r.

Chełm

W świątecznych klimatach

Dodano: 2 grudnia 2007, 18:13

Nie było spektakularnych, wielomilionowych kontraktów. Bo nie taki był cel imprezy.

Ważne, że ludzie biznesu z obu stron Bugu mogli się spotkać. Wymienione wizytówki gwarantują, że w przyszłości zawarte znajomości mogą przynieść wymierne zyski.

Na chełmskie targi zjechało ponad 30 firm z Polski i Ukrainy. Spotkanie było utrzymane w konwencji świąteczno-karnawałowej. Były ozdoby choinkowe, świąteczne stroiki, książki, które są zawsze mile widzianym prezentem, biżuteria. Swoje stoiska wystawiły firmy kosmetyczne oraz cukiernicze. Panie mogły podpatrzeć, jak wykonać makijaż na dzień i wielkie wyjście. Dużym zainteresowaniem zwiedzających cieszyły się też bezpłatne badania gęstości kości oraz poziomu cukru we krwi. - Wystawcy się postarali - ocenia Bożena Kwiatkowska, jedna ze zwiedzających wystawę. - Podoba mi się. Uwagę przykuwają szczególnie stoiska z ozdobami świątecznymi. Czuję jednak pewien niedosyt. Obecna edycja zorganizowana została z mniejszym rozmachem niż poprzednie - mówi.

Podobnego zdania jest Anna Pawlak. - Uważam, że ta formuła już się przeżyła. Organizatorzy powinni pomyśleć, co zrobić, aby uatrakcyjnić targi i przyciągnąć na nie większą liczbę wystawców - mówi pani Anna.

Wydział Rozwoju, Promocji i Współpracy z Zagranicą Urzędu Miasta w tym roku zorganizował targi już po raz trzeci. - To dosyć dużo jak na chełmskie warunki - przyznaje Marcin Grel, zastępca dyrektora Wydziału Rozwoju, Promocji i Współpracy z Zagranicą. - Niestety, taką formułę przewiduje projekt i musimy trzymać się zasad. Jestem jednak przekonany, że z roku na rok "Wschodnie Inicjatywy Gospodarcze” będą cieszyć się coraz większą popularnością. Będziemy chcieli to udowodnić podczas kwietniowej edycji imprezy.

Przedsiębiorcy biorący udział w targach nie narzekali. - Każde takie spotkanie to możliwość zaprezentowania swojej oferty - mówi Józef Mil z z firmy Dekorex z Hrubieszowa. Przy okazji można zarobić parę groszy i pozyskać kilku nowych kontrahentów. Takie znajomości na pewno w przyszłości zaowocują dużymi zamówieniami. Mil wie, co mówi. Jest producentem kompozycji zapachowych. - Takich firm jak nasza w Europie jest niewiele - dodaje. - Więc trzeba się pokazywać.

Na targach nie tylko handlowano. Kilkadziesiąt osób wzięło udział w seminarium na temat "Dostępnych źródeł finansowania działalności gospodarczej” i szkoleniu dotyczącym pozyskiwania środków pomocowych z Unii Europejskiej. - To świetna propozycja dla wszystkich przedsiębiorców, ale także osób bezrobotnych - mówi Marcin Grel. - Ta wiedza może pomóc przy zakładaniu własnej firmy.

Wystawie towarzyszyły występy dziecięcych i młodzieżowych zespołów artystycznych.
Czytaj więcej o:
evo
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

evo
evo (3 grudnia 2007 o 01:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To parodia a nie targi gospodarcze!!!! Aż szkoda patrzeć jak się marnuje unijne pieniądzę!! Mi się najbardziej podobało stoisko ...BIBLIOTEKI - musiała być niezła łapanka!!! Następnym razem może zaprosić kioskarzy Ruchu i przekupki handlujące jajami??!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!