wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

We Włodawie żołnierze zbudowali nowy most

  Edytuj ten wpis

Rozebrany na polecenie inspektora nadzoru budowlanego most na Włodawce już jest odbudowywany. Saperzy z dęblińskiej Twierdzy potrzebowali na to niespełna trzech miesięcy.

Dla żołnierzy z dęblińskiego I Batalionu Drogowo-Mostowego budowa mostu była dobrym ćwiczeniem. Zbudowali saperską konstrukcję ustawioną na drewnianych palach i wzmocnioną stalowymi szynami. Szeroka na 6 m praktycznie ma nieograniczoną nośność.

– Zdążyliśmy już pożegnać żołnierzy – mówi Jacek Żurawski, sekretarz miasta. – Ich przełożeni wrócą do nas we wtorek na obchody 65 rocznicy sformowania w naszym mieście II Warszawskiej Brygady Saperów. Uroczystość ta będzie znakomitą okazją do przekazania i otwarcia nowego mostu. Spodziewamy się też gości z II Mazowieckiej Brygady Saperów w Kazuniu, Śląskiego Okręgu Wojskowego oraz Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.

Ze swojej strony gospodarze miasta przygotowali dokumentację techniczną i zgromadzili materiały budowlane. Miasto wzięło też żołnierzy na swój garnuszek, zapewniając im dach nad głową, wyżywienie i paliwo. Wszystkie związane z tym wydatki nie powinny przekroczyć 300 tys. zł.

Gdyby włodawianom przyszło zaangażować cywilną firmę, wydatki na budowę mostu byłyby niewspółmiernie większe. Przede wszystkim, poza saperami, nikt już nie projektuje ani nie wykonuje mostów drewnianych. Tymczasem za metalową, czy żelbetonową konstrukcję należałoby zapłacić kilka milionów złotych.

Nowy most jest jeszcze zagrodzony zaporami. Znikną, kiedy nadzór budowlany wyda pozwolenie na jego użytkowanie. Tym niemniej piesi i rowerzyści już z niego korzystają. Cieszą się szczególnie właściciele ogrodów działkowych, położonych po drugiej stronie rzeki. Skorzystają także turyści, którzy z Włodawy będą mieli otwartą drogę nad graniczny Bug.

– I Batalion Drogowo-Mostowy za zgodą ministra obrony narodowej skierował do Włodawy Sztab Generalny – mówi ppłk Sławomir Lewandowski, rzecznik prasowy Wojsk Lądowych. – Dla żołnierzy to było dodatkowe szkolenie w warunkach naturalnych – mówi. – Wojsko wykonuje wiele takich prac. Zazwyczaj warunkiem jest dobra współpraca samorządów z jednostkami MON.

Akurat ten warunek włodawianie spełniają idealnie. Wciąż pamiętają o "swoich” saperach i utrzymują z nimi kontakty. W mieście stoi Pomnik Sapera, a miejscowy Zespół Szkół Zawodowych nosi imię II Warszawskiej Brygady Saperów. Razem ze spadkobiercami patrona, we wtorek, będzie obchodził 30-lecia nadania tego imienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
LBN
~bolek~
ajo
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

LBN
LBN (11 października 2009 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[url="http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php"]http://przymierzsie.pl/projekty/projekt83.php[/url] - zaglądaj codziennie, każdy Twój głos to szansa dla Lublina!
Rozwiń
~bolek~
~bolek~ (11 października 2009 o 21:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ooo, teraz cigarety i spiryt będą śmigać przez bug migiem
Rozwiń
ajo
ajo (11 października 2009 o 18:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szwejk napisał:
Czy to prawda, że SAPERZY przez 3 miesiące budowali tę kładeczkę. Wojna by się skończyła a żołnierze spaliby na brzegu rzeczki i czekali na otwarcie mostu.

A czy to prawda ze takie komentarza piszą skonczeni idioci?
Rozwiń
YaCoo
YaCoo (11 października 2009 o 17:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szwejk napisał:
Czy to prawda, że SAPERZY przez 3 miesiące budowali tę kładeczkę. Wojna by się skończyła a żołnierze spaliby na brzegu rzeczki i czekali na otwarcie mostu.

Kolego gdyby przeprawa miała służyć tymczasowo powstałaby w parę godzin. Podejrzewam, że ten mostek postoi co najmniej 20 lat bez konieczności naprawy.
Rozwiń
Szwejk
Szwejk (11 października 2009 o 16:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to prawda, że SAPERZY przez 3 miesiące budowali tę kładeczkę. Wojna by się skończyła a żołnierze spaliby na brzegu rzeczki i czekali na otwarcie mostu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!