niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wiadukt już otwarty

Dodano: 16 grudnia 2008, 19:21

Kierowcy odetchnęli z ulgą. Po trwającym trzy miesiące remoncie, we wtorek wieczorem, drogowcy znowu otworzyli wiadukt. Dzisiaj o godz. 13 zaplanowano jego techniczny odbiór.

Jeszcze wczoraj na wiadukt nie można było wjechać od strony ul. Zielnej w Chełmie. Ekipa z Krakowa wylewała tam bitumiczne dylatacje, czyli konstrukcje neutralizujące powodowane przez przejeżdżające samochody drgania. Dzisiaj krakusi mają wracać do domów. Na miejscu pozostaną natomiast pracownicy tarnobrzeskiej firmy "Intop”, czyli głównego wykonawcy. Nie wyjadą, dopóki nie zostawią po sobie porządku tak na, jak i pod wiaduktem.

- Wstępnego odbioru wiaduktu dokonaliśmy już w niedzielę, kiedy obiekt był jeszcze nieczynny - mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

- Między innymi sprawdzaliśmy oznakowanie, poziomy i spadki nawierzchni. Jak dotąd nie mamy istotnych zastrzeżeń co do jakości wykonanej pracy.

Internauci nie byliby jednak sobą, gdyby w tej sprawie nie mieli własnego zdania. "A co oni tam zrobili. Prawie nic. To tylko nowy asfalt. A jak było, to jest: garby na łączeniach, na wiosnę zwinie się (asfalt? - od redakcji) i taki będzie finał. Tylko kasa utopiona w czyjejś kieszeni” napisał "Olek” w komentarzach do pierwszej informacji o tym, że wiadukt właśnie jest oddawany do użytku.

Aby się przekonać, na ile remont wiaduktu był skuteczny potrzeba czasu. Prędzej czy później i tak będzie musiał być poddany podobnym zabiegom, jak podczas ostatnich trzech miesięcy. Aby tym razem nie towarzyszył temu komunikacyjny paraliż miasta gospodarze Chełma rozpatrują możliwość wytyczenia i zbudowania w sąsiedztwie wiaduktu dodatkowego przejazdu kolejowego. To rozwiązanie potrzebne nam jest jak lekarstwo. Wystarczy, że na wiadukcie dojdzie do wypadku, czy kolizji a znaczna część ruchu w mieście staje w korku.

- Nowy przejazd na wysokości skrzyżowania ulic Obłońskiej i Zielnej do al. Przyjaźni, po drugiej stronie torów to już nie idea, ale konkretyzujący się cel - mówi Tomasik. - Teren jest nam gotowa udostępnić firma Ybbstaler. Negocjacje w tej sprawie trwają. Jeśli się powiodą, pozostanie nam zmienić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, dogadać się z kolejarzami i brać się za budowę. Liczymy także na zainteresowanie ze strony prywatnych inwestorów.
W końcu tereny przylegające do planowanego wiaduktu zyskają na atrakcyjności - dodaje dyrektor.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!