środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Więcej policjantów na ulicach

Dodano: 25 lutego 2008, 17:44

Na ulice Krasnegostawu wyszło dziesięciu nowych policjantów. Swój pierwszy rekonesans odbyli ze starszymi stażem kolegami.

Od dziś sami patrolują ulice miasta.

- Teraz to chyba będzie niebiesko na ulicach - śmieje się pan Janusz, mieszkaniec Krasnegostawu. - Nie dość, że już było dużo patroli, to teraz zwiększy się ich liczba. I bardzo dobrze. Przynajmniej człowiek będzie czuł się bezpiecznie. A widok mundurowego może ostudzi zapały chuliganów czy złodziei.

Młodzi policjanci odebrali broń, włożyli mundury i wyszli na swój pierwszy patrol, by poznać miasto. - Część z nich pochodzi z innych miejscowości - tłumaczy Marzena Skiba, rzecznik prasowy krasnostawskiej komendy policji. - Wyszli razem ze starszymi kolegami, którzy w tym przypadku wcielili się w rolę instruktorów. Pokazali, w jakie miejsca należy częściej zaglądać, bo tam najczęściej dochodzi do łamania prawa.

Jacek Buczek, komendant powiatowy policji, jest spokojny o swoich podwładnych. Przeszli trzymiesięczne szkolenie. Poza tym, dał im trochę dobrych rad. Mówił przede wszystkim o priorytetach, jakimi powinni się kierować podczas pełnienia służby i jego oczekiwaniach.

- Chciałbym, żeby szybko zaaklimatyzowali się w tej pracy - życzy im komendant. - Mam nadzieję, że tak do siebie, jak i mieszkańców będą odnosić się z szacunkiem. Będą życzliwi i otwarci na sprawy innych, a nie skupieni tylko na wypisywaniu mandatów.

Jednym z nowych funkcjonariuszy krasnostawskiej policji jest posterunkowy Radosław Zaraza. - Nie od razu chciałem zostać policjantem - mówi. - Zdecydowałem się po odbyciu stażu absolwenckiego właśnie w tej komendzie. Spodobało mi się i postanowiłem, że też kiedyś założę mundur. Moje marzenia udało się zrealizować i bardzo się z tego cieszę.

Co mu się najbardziej podoba w pracy policjanta? - Lubię być w ruchu - zdradza Zaraza. - W tej pracy zawsze coś się dzieje. Poza tym, odpowiada mi ciągły kontakt z ludźmi.

Posterunkowemu Zarazie nie przeszkadza, że służba w policji to ciężka praca, bez świąt, wolnych weekendów, wymagająca pełnej dyspozycyjności. - To nic - mówi. - Ale daje naprawdę dużą satysfakcję.

Z zatrudnienia nowych funkcjonariuszy cieszą się też mieszkańcy miasta. - Nie boję się wyjść wieczorem na ulicę - mówi Jacek Białasz. - Na każdym kroku widać policyjne patrole. tak trzymać.
Czytaj więcej o:
olddog
~Lolek~
olddog
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

olddog
olddog (27 lutego 2008 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciebie Lolek też mi szkoda.
Rozwiń
~Lolek~
~Lolek~ (27 lutego 2008 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
olddog napisał:
Tak,pobrali pistolety P-64 starsze od nich.Zapewne z lat 70-tych ubiegłego wieku.
Jeszcze nie wiedzą w co wdepneli.
A satysfakcję to będą mieli komendanci jak wezmą kasę za ich wyniki.
Szkoda mi tych młodych ludzi,za 5-6 lat będzie im już wszystko jedno.

Olddog-u walisz farmazony, aż przykro cię słuchać. Widać takiz ciebie glina jak z koziej du..y trąba i nic ci nie pozostało tylko malkontenctwo. Pewnie przyjąłeś się za komuny i nie możesz pojąc że teraz jest tak "jak pracujesz to awansujesz".
Rozwiń
olddog
olddog (26 lutego 2008 o 22:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak,pobrali pistolety P-64 starsze od nich.Zapewne z lat 70-tych ubiegłego wieku.
Jeszcze nie wiedzą w co wdepneli.
A satysfakcję to będą mieli komendanci jak wezmą kasę za ich wyniki.
Szkoda mi tych młodych ludzi,za 5-6 lat będzie im już wszystko jedno.
Rozwiń
vsdvs
vsdvs (26 lutego 2008 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znowu walka nowego.. moze w cipce maryny... robert odpusc ...
Rozwiń
robert
robert (26 lutego 2008 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Albo w Nowym Tygodniu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!