poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wiejskie szkoły bez dzwonka

Dodano: 12 listopada 2001, 15:57

W Busównie tylko dym z komina i szczekanie uwiązanego do budy psa zdradza, że budynek dawnej szkoły jest zamieszkały. Przed kilkoma laty wszystkich uczniów z tej miejscowości przeniesiono do szkoły w Wierzbicy.
Starą szkołę w Busównie okala mały park. Sam budynek jeszcze jakoś się trzyma. Wystawiony przez gminę na sprzedaż w końcu trafił w prywatne ręce. Obecni właściciele wykroili sobie pod szkolnym dachem mieszkalną przestrzeń i nie są w stanie zadbać o resztę. W efekcie z budynku opadają płaty tynku. W oknach powybijane szyby trzeba było zastąpić plastikową folią.
- Szkołę w Busównie sprzedał jeszcze mój poprzednik - mówi Andrzej Chrząstowski, wójt gminy Wierzbica. - Mnie marzyłoby się wykorzystanie tego obiektu na cele publiczne lub gospodarcze. To doskonałe miejsce dla opieki społecznej. Z drugiej strony widziałbym tam małą szwalnię, dającą zatrudnienie miejscowym kobietom.
Społeczność Busówna nie upomniała się o swoją szkołę. Przystała na jej likwidację i nie miała pomysłu na alternatywne wykorzystanie. Inaczej zachowali się mieszkańcy Raciborowic w gminie Białopole, gdzie również stoi pusta szkoła, wzniesiona na hasło "Tysiąc szkół na tysiąclecie”. Wolą miejscowej społeczności jest zachowanie tego obiektu w dyspozycji samorządu, bo a nuż we wsi przybędzie dzieci, czy też zmieni się polityka oświatowa i szkoła znowu będzie potrzebna. Na razie budynek wykorzystywany jest na wiejskie zebrania i kiedy zachodzi potrzeba urządza się w nim lokal wyborczy.
Podobnie do raciborowiczan zachowali się mieszkańcy Osowej z gminy Hańsk. Poszkolny budynek przeznaczyli na wiejski klub, świetlicę, miejsce zebrań. W tej samej gminie pod młotek poszedł natomiast zabytkowy budynek szkoły w Ujazdowie. Małżeństwo z Lublina ma ambicję go odnowić i osiąść tam na stałe. Również w gminie Wola Uhruska mieszkańcy Stulna i Mszany chcą zachować kontrolę nad poszkolnymi budynkami. W obu urządzili świetlice wiejskie. W Stulnie pod szkolnym dachem rozbudowali kaplicę parafialną, a w Mszanie za zgodą miejscowych połowę obiektu wynajęto na sklep.
Na terenie byłego województwa chełmskiego pod młotek trafiły też szkolne budynki w Żłobku w gminie Włodawa oraz w Husynnem (gm. Dorohusk). W pierwszym przypadku okazało się, że drewniany obiekt jest już w tak złym stanie, że nie nadaje się do racjonalnego remontu. W Husynnem natomiast szkoła jest dopiero szykowana do przetargu. Chociaż również w złym stanie technicznym, może liczyć na amatora z uwagi na atrakcyjność położenia. W gminie Dorohusk na zagospodarowanie czekają jeszcze budynki w Okopach i Pograniczu. Oba mają służyć celom publicznym. W ten sposób samorządowcy, godząc się na likwidację szkół, wybierają mniejsze zło.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!