wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Chełm

Wiertarka niezgody

Dodano: 27 grudnia 2005, 18:06

Warta prawie 100 tys. zł wiertarka ortopedyczna tuż przed świętami wzbogaciła oddział ortopedii chełmskiego szpitala. Zakup urządzenia sfinansował Urząd Marszałkowski. Wiertarka była jednym z powodów konfliktu pomiędzy dyrektorem szpitala, a byłym już ordynatorem oddziału ortopedii.

– Na ortopedii nie brakowało sprzętu – twierdzi Marek Słupczyński, dyrektor chełmskiego szpitala. – To prawda, że do kwietnia lekarze pracowali na sprzęcie wypożyczonym przez ordynatora z lubelskiej firmy Ultra-Med. Po jego zwrocie w szpitalu nadal wykonywaliśmy zabiegi, na przykład wszczepiania endoprotez, w oparciu o własne urządzenia.
Słupczyński nie przeczy, że wypożyczony sprzęt był po prostu nowocześniejszy, a dzięki temu bezpieczniejszy. Niecodzienne jest to, że wypożyczona wiertarka pracowała w Chełmie aż 14 miesięcy, a na jej wypożyczenie nie ma żadnych dokumentów. – Wiertarkę wypożyczyliśmy do testowania – mówi Andrzej Guzowski, dyrektor handlowy Ultra-Med. – Ówczesny ordynator i były dyrektor szpitala zapowiedzieli, że wiertarkę wykupią. Nic z tego nie wyszło.
Ultra-Med zażądał zwrotu urządzenia o niebagatelnej wartości 125 tys. zł. Jednocześnie wystawił opiewającą na 30 tys. zł fakturę za jego użytkowanie. Nowy dyrektor szpitala odmówił jej zapłacenia. – Nie ma żadnych podstaw formalnych do uregulowania tej kwoty – mówi Słupczyński. – Wypożyczenie było swoistą samowolą pracownika.
Prasowe doniesienia o sprzętowych problemach szpitala spowodowały zainteresowanie Urzędu Marszałkowskiego. Znalazły się pieniądze na zakup nowej wiertarki. Do ogłoszonego przetargu zgłosiła się tylko jednak firma – Ultra-Med. – Liczyliśmy, że w ten sposób do szpitala wróci wypożyczona wcześniej wiertarka – mówi Guzowski. – Zaproponowaliśmy w ofercie specjalne dodatki oraz cenę pomniejszoną o wartość faktury za wypożyczenie. Niestety, tę fakturę szpital znowu nam zwrócił, a w umowie na sprzedaż wiertarki znalazł się zapis, że sprzęt ma być fabrycznie nowy.
I taki sprzęt przekazano w ostatni czwartek szpitalowi. Zdaniem Guzowskiego, jego firma sporo do transakcji dołożyła. Nie ukrywa rozgoryczenia. – Pomagamy wielu szpitalom na różne sposoby – mówi. – Pożyczamy potrzebne urządzenia lub materiały. Nikt nas tak nie potraktował jak w Chełmie.
Z nowego sprzętu zadowoleni najbardziej są ci, którzy na co dzień przy jego użyciu pracują. – Wiertarka jest już na oddziale – mówi Andrzej Kosior, pełniący obowiązki ordynator oddziału chirurgii. – Dzięki niej na pewno będzie pracowało się spokojniej. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!