czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Wierzchowiny: Czterech uczniów odpowie za porwanie równieśnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 kwietnia 2011, 13:36
Autor: (bar)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Po przyjęciu zawiadomienia o porwaniu krasnostawscy policjanci brali pod uwagę najczarniejsze scenariusze. Tymczasem okazało się, że chodziło obronę dobrego imienia dziewczyny jednego z porywaczy. Porwanemu nic się nie stało.

Do porwania doszło w Wierzchowinach jeszcze w piątek. Krasnostawscy policjanci ujawnili ten fakt jednak dopiero w poniedziałek.

– Z naszych ustaleń wynika, że do idących poboczem drogi dwóch młodych mężczyzn podjechał samochód – mówi Marzena Skiba, rzecznik krasnostawskiej policji. – Znajdujący się w nim pasażerowie jednego z pieszych wciągnęli do środka i odjechali. Pozostały zawiadomił dyżurnego o porwaniu.

Policjantom udało się już odtworzyć przebieg wypadków. Porywacze zawieźli swoją ofiarę do lasu. Tam wygrażali pistoletem wiatrówką. Powodem miały być relacje męsko-damskie. Kiedy już wyjawili porwanemu swoje pretensje i oczekiwania, odwieźli go w miejsce, skąd go zabrali.

Rola policji w tym zdarzeniu sprowadziła się do ustalenia i zatrzymania porywaczy. Okazali się nimi czterej mieszkańcy Krasnegostawu i Łopiennika Górnego w wieku 18 i 19 lat. Podobnie jak porwany i jego kolega, są uczniami.

Szczegółowe motywy porwania już ustalił prokurator.

– Poszło o dziewczynę – mówi Zenon Bolesna z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. – Porwany miał się niepochlebnie wyrażać o dziewczynie jednego z porywaczy. Ten, wspierany przez kolegów postanowił dać mu nauczkę i odwieźć od podobnych pomówień.

Czterech porywaczy zostało objętych policyjnym dozorem. Usłyszeli zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz pozbawienia wolności. Porwanego przetrzymali około pół godziny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
M&M
Inachis Io
Marta
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

M&M
M&M (19 kwietnia 2011 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze, szkoda że nic mu nic nie zrobili bo to psychiczne dziecko.
Rozwiń
Inachis Io
Inachis Io (19 kwietnia 2011 o 18:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też myślę, że mu nie zaszkodzi. Nie skrzywdzili go, tylko wygrażali. I to tylko raz (bo gdyby go prześladowali, to rozumiem, że można by ich karać).
Rozwiń
Marta
Marta (18 kwietnia 2011 o 23:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze zrobili. Znam tego cwaniaka, a teraz nauczył się głupek.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!