środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wisi nad nim śmierć

Dodano: 19 grudnia 2001, 21:47

Martwego lisa z obciętym językiem ktoś podrzucił na próg lecznicy w Siedliszczu. Zwierzę było wściekłe. Trwają poszukiwania mężczyzny, który miał kontakt z chorym rudzielcem.
W ubiegłą środę do Lecznicy dla Zwierząt w Siedliszczu zgłosił się mężczyzna, który wypytywał lekarza o objawy wścieklizny. Stwierdził, że na jego podwórko wdarł się lis. Zaatakował psy. Dwa z nich były szczepione, jeden nie. Ten ostatni lizał go po rękach. A na rękach były rany.
Dyżurującemu w lecznicy Jerzemu Szyszkowskiemu udało się wydobyć z mężczyzny jego namiary. Panowie umówili się, że natychmiast po załatwieniu innego zgłoszenia lekarz odwiedzi gospodarstwo rolnika.
– Gdy wróciłem do lecznicy, zastałem przed drzwiami podrzuconego w worku foliowym lisa – mówi lek. Jerzy Szyszkowski.
– Udaliśmy się natychmiast pod wskazany adres – mówi lek. Adam Skorupa. – Mężczyzna o takich personaliach, choć tam mieszka, nic na temat chorego lisa nie wiedział.
Mężczyzna, który podrzucił zwierzę, skontaktował się telefonicznie
z lecznicą po raz drugi. Jeszcze raz zapytano
o jego personalia. Przedstawił się takim samym nazwiskiem. Zmienił tylko imię. Tym razem powiedział, że mieszka na samym końcu wsi. – Pojechaliśmy tam – mówi A. Skorupa. – Nikt tam nie mieszka.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!