piątek, 15 grudnia 2017 r.

Chełm

Włodawa: Biegiem uczcili pamięć ofiar Sobiboru

  Edytuj ten wpis

Około 70 zawodników rywalizowało w biegu głównym. Wśród nich było 56 mężczyzn i 9 kobiet (KPP Włodaw
Około 70 zawodników rywalizowało w biegu głównym. Wśród nich było 56 mężczyzn i 9 kobiet (KPP Włodaw

To był rekordowy Bieg Pamięci Ofiar Byłego Hitlerowskiego Obozu Zagłady w Sobiborze. W tegorocznym wystartowało prawie 360 zawodników. Uwagę i szacunek kibiców wzbudzało pięć osób niepełnosprawnych, które trasę pokonały na wózkach inwalidzkich.

Spośród 56 mężczyzn uczestniczących w 12-kilometrowym biegu głównym pierwszy na metę na włodawskim stadionie przybiegł Dawid Wysokiński, reprezentant gospodarzy. Wyprzedził Tomasza Pawłowskiego z Hanny i Michała Sobolewskiego z Terespola.

W kategorii kobiet zwyciężyła Magdalena Karpińska z Radzynia Podlaskiego, przed Katarzyną Guz z Komarówki Podlaskiej i Jagodą Kostrubiec z Lublina. Pierwsze miejsca wśród niepełnosprawnych zajęli odpowiednio: Artur Koch z Włodawy i Maria Cichoń, pierwsza kobieta, która wzięła udział w biegu na wózku inwalidzkim.

Tegoroczną ciekawostką był udział w imprezie pięciu osadzonych z włodawskiego zakładu karnego. Wszyscy ukończyli bieg w pierwszej piętnastce.

– Ten bieg kosztował mnie sporo wysiłku, ale przecież w tym przypadku nie chodziło tylko o sportowy wynik – mówi Mirosław Kratiuk, zdobywca drugiego miejsca w grupie niepełnosprawnych. – To była okazja, aby wraz z innymi zapalić lampki tym, którzy cierpieli w sobiborskim miejscu kaźni. Musimy o nich pamiętać i naszą wiedzę przekazywać kolejnym pokoleniom.

Kiedy wyczynowi biegacze zmierzali w stronę Włodawy, na stadionie odbywały się biegi szkolne na dystansach 50, 200, 400, 800, 1000 i 1500 metrów. Swoich sił spróbowało blisko 290 biegaczy: od przedszkolaków po licealistów.

– Ten bieg to nasza najbardziej masowa impreza sportowa – mówi Janusz Urbański, dyrektor MOSiR. – Z uwagi na deszcz, do ostatniej chwili obawiałem się o frekwencję. Tymczasem w porę się rozpogodziło i ta frekwencja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania.

Nagrody dla zwycięzców, ufundowane przez: urzędy: marszałkowski w Lublinie, miejski we Włodawie i miejscowe starostwo powiatowe, a także lokalnych przedsiębiorców, firmy i prywatne osoby, wręczyli wicemarszałek Krzysztof Grabczuk, burmistrz Jerzy Wrzesień i wicestarosta Edward Łągwa.

Organizatorem dorocznego Biegu Sobiborskiego był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji we Włodawie, wspomagany przez pracowników Włodawskiego Domu Kultury, nauczycieli, policjantów, strażników miejskich i granicznych, lekarzy pogotowia i wolontariuszy.

Co ważne, większość uczestników biegu głównego zapowiedziała, że za rok znowu stanie na starcie w Sobiborze.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
maratończyk
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

maratończyk
maratończyk (12 października 2011 o 07:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kiedy dokładnie był ten bieg? jaki czas miał zwycięzca? gdzie można znaleźć info na temat następnego biegu?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!