środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Włodawa: Maturzyści jechali się modlić, kierowca autokaru był po alkoholu

  Edytuj ten wpis
Autor: mok

Około 200 tegorocznych maturzystów z Włodawy wybierało się na pielgrzymkę do Częstochowy. Autokar miał wyjechać o 7 rano. Licealiści czekali półtorej godziny na trzeźwego kierowcę, który mógł bezpiecznie siąść za kierownicą autobusu.

Maturzyści są już w drodze do Częstochowy. Będą się modlić w intencji zdanego pomyślnie egzaminu dojrzałości. Tuż przed siódmą rano, kiedy licealiści stawili się pod autokarem, nie było to takie oczywiste. Zapowiadało się na to, że będą się modlić podczas podróży o jej szczęśliwy finał.

Kontrola policji wykazała, że jeden z pięciu kierowców, którzy mieli wieźć maturzystów, jest po spożyciu alkoholu.

- Dostaliśmy informację o wyjeździe z prośba rodziców o sprawdzenie stanu technicznego pojazdów i stanu trzeźwości kierowców - informuje asp.sztab. Andrzej Wołos z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie. - Jeden z kierowców był w stanie po użyciu alkoholu, badanie wykazało u niego 0,38 promila.

Policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy. Do właściciela firmy przewozowej trafiła informacja, że jeden z pracowników nie może pojechać w trasę. Licealiści czekali półtorej godziny na jego zmiennika.

Kierowca po alkoholu odpowie przed sądem. Grozi mu kara zatrzymania prawa jazdy, na okres od 6 miesięcy do 2 lat, grzywna w wysokości od 20 zł do 5 tys., lub areszt do 30 dni.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gosc~
Chłop Polski
~KOLKA~
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gosc~
~gosc~ (29 października 2009 o 13:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chłop Polski napisał:
PANIE KIEROWCA NIE ZAPOMINAJ,ŻE JESTEŚ GOSPODARZEM POJAZDU I MASZ PRAWO DO WYMUSZENIA PEWNYCH REGUŁ JAKIE OBOWIĄZUJĄ W ŚRODKACH KOMUNIKACJI.
O ILE JESTEŚ TRZEŹWY NIE POWINNIENEŚ MIEĆ Z TYM PROBLEMU.NIE WNIKAJ NATOMIAST W DUCHOWĄ SFERĘ
TYCH PRZEDSIĘWZIĘĆ BO ABY JE DO KOŃCA ZROZUMIEĆ NIE WYSTARCZY BYĆ JEDYNIE KIEROWCĄ I TO W DODATKU NIEKIEDY PIJANYM.

Kierowca ma rację, a twoja żałosna wypowiedź jest na poziomie ksywki, którą sobie wybrałeś.
Rozwiń
Chłop Polski
Chłop Polski (29 października 2009 o 12:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kierowca_autobusu napisał:
Wypadków jest dużo, to fakt, ale akurat maturzyści są taką grupą "wycieczkowiczów", którą najmniej obchodzi cel i intencja wyjazdu. Najważniejsze to wyrwać się z domu, ze szkoły i "poużywać" ile się da. Modlitwa - czy to w Częstochowie, czy gdzie indziej, jest na ostatnim miejscu. Nie twierdzę, że robią tak wszyscy, ale średnia statystyczna jest zatrważająca. O opiekunach (często są to katecheci) też można by wiele dodać - wymuszają przekraczanie prędkości, namawiają żeby jechać jakąś dziwną boczną trasą (niby "krótszą" - bo tamtędy jeżdżę czasem do szwagra...), łażą w czasie jazdy po autobusie niczym po galerii handlowej.
Autobus po powrocie z takiej "pielgrzymki" wygląda jak po najeżdzie dziczy z mongolskich stepów.

PANIE KIEROWCA NIE ZAPOMINAJ,ŻE JESTEŚ GOSPODARZEM POJAZDU I MASZ PRAWO DO WYMUSZENIA PEWNYCH REGUŁ JAKIE OBOWIĄZUJĄ W ŚRODKACH KOMUNIKACJI.
O ILE JESTEŚ TRZEŹWY NIE POWINNIENEŚ MIEĆ Z TYM PROBLEMU.NIE WNIKAJ NATOMIAST W DUCHOWĄ SFERĘ
TYCH PRZEDSIĘWZIĘĆ BO ABY JE DO KOŃCA ZROZUMIEĆ NIE WYSTARCZY BYĆ JEDYNIE KIEROWCĄ I TO W DODATKU NIEKIEDY PIJANYM.
Rozwiń
~KOLKA~
~KOLKA~ (29 października 2009 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO I MÓGŁ ICH DOSTARCZYĆ BEZPOŚREDNIO PANU BOGU JAK TO BYŁO W UBIEGŁYM ROKU NA PODLASIU.Utrata prawka na zawsze i dwa lata "kicia"aby miał czas na przemyślenie swojej winy.Tak to jest jak wszystkim grozi a mało kto odpowiada ,bo Temida POzbyła się opaski i sądzi jak POpadnie.
Rozwiń
kierowca_autobusu
kierowca_autobusu (29 października 2009 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypadków jest dużo, to fakt, ale akurat maturzyści są taką grupą "wycieczkowiczów", którą najmniej obchodzi cel i intencja wyjazdu. Najważniejsze to wyrwać się z domu, ze szkoły i "poużywać" ile się da. Modlitwa - czy to w Częstochowie, czy gdzie indziej, jest na ostatnim miejscu. Nie twierdzę, że robią tak wszyscy, ale średnia statystyczna jest zatrważająca. O opiekunach (często są to katecheci) też można by wiele dodać - wymuszają przekraczanie prędkości, namawiają żeby jechać jakąś dziwną boczną trasą (niby "krótszą" - bo tamtędy jeżdżę czasem do szwagra...), łażą w czasie jazdy po autobusie niczym po galerii handlowej.
Autobus po powrocie z takiej "pielgrzymki" wygląda jak po najeżdzie dziczy z mongolskich stepów.
Rozwiń
Michał_28
Michał_28 (29 października 2009 o 11:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanawia mnie jeden fakt czemu tyle jest wypadków do świętych miejsc?? Tródno policzyć nawet ile osób zgineło na te pilelgrzymki w ost.latach...Nadgorliwośc chyba nie popłaca???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!