wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

Włodawa. Zaatakował awanturnika łopatą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2013, 10:44
Autor: jotem

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

52-letni mieszkaniec Włodawy trafił do szpitala z obrażeniami nogi po sprzeczce z 31-latkiem. Mężczyzna uderzył pijanego 52-latka łopatą w nogę.

Do zdarzenia doszło w czwartek po południu przy ulicy Młynarskiej we Włodawie. Policję wezwał 31-letni mieszkaniec pobliskiego domu. Oświadczył, że na teren jego posesji wtargnął pijany mężczyzna i zaczął się awanturować.

- Kilka metrów dalej policjanci zaważyli leżącego 52-latka z Włodawy, który oświadczył, że gdy przyszedł do 31- latka doszło między nimi do sprzeczki, w trakcie której został uderzony łopatą w nogę - wyjaśnia kom. Bożena Chomiczewska z policji we Włodawie.

Pokrzywdzony był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Trafił do szpitala. Lekarze stwierdzili u niego obrażenia nogi, które mogły powstać wskutek uderzenia tępym narzędziem.

Trwa śledztwo w tej sprawie. Za uszkodzenie ciała zgodnie z kodeksem karnym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
misztal w.
Gożdzikowa
bania
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

misztal w.
misztal w. (5 maja 2013 o 18:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gówniane prawo - lepiej leżeć i dać się kopać po ryju - to jest właśnie polska
Rozwiń
Gożdzikowa
Gożdzikowa (5 maja 2013 o 11:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bania' timestamp='1367746859' post='765776']
Co za poj...bany kraj. Trzeba dać się pobić na własnej posesji, żeby nie trafić za kratki.
[/quote]To tylko za TUSKA tak jest , wcześniej tego nie było !!
Rozwiń
bania
bania (5 maja 2013 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co za poj...bany kraj. Trzeba dać się pobić na własnej posesji, żeby nie trafić za kratki.
Rozwiń
xcd
xcd (5 maja 2013 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W USA miałby ago zastrzelić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!