wtorek, 21 listopada 2017 r.

Chełm

Włodawa: Zmarł 63-latek postrzelony na polowaniu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2012, 09:57
Autor: jotem

 (Archiwum)
(Archiwum)

Nie żyje 63-letni myśliwy, który wspólnie ze swoim 43-letnim kolegą polował w piątek wieczorem na dziki. 43-latek został zatrzymany przez policję.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 23. Dwóch mężczyzn z jednego z kół łowieckich wspólnie polowało na dziki w miejscowości Wyryki Wola. W trakcie polowania 63-letni mieszkaniec Włodawy został postrzelony z broni myśliwskiej. Mimo reanimacji prowadzonej przez jego kolegę, a następnie ratowników medycznych, zmarł.

Jak informują policjanci z Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, 43-latek z Lublina został zatrzymany do dyspozycji prokuratora. - Dokładne przyczyny śmierci mężczyzny ustali policyjne śledztwo oraz sekcja zwłok, którą zarządziła obecna na miejscu prokurator - mówi podkom. Bożena Chomiczewska.

Zgodnie z kodeksem karnym za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
anestezjolog
Michał
m
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anestezjolog
anestezjolog (23 lipca 2012 o 17:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='m' timestamp='1342943734' post='654587']
Chciałam zapytać a co ma reanimacja do postrzelenia?
[/quote]

Dokładnie, myślę że się pomoże, a zdrowia i życia nie da się nadmuchać do doopy
Rozwiń
Michał
Michał (22 lipca 2012 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A to ma że pomimo rany postrzałowej, można (a nawet trzeba) reanimować człowieka. Nie każda rana jest od razu śmiertelna.
Rozwiń
m
m (22 lipca 2012 o 09:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chciałam zapytać a co ma reanimacja do postrzelenia?
Rozwiń
niestety
niestety (21 lipca 2012 o 10:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niósł wilk razy kilka...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!