wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wojewoda bada uchwałę ws. szkoły w Woli Korybutowej

Dodano: 15 maja 2012, 15:47

Budynek tej szkoły powstał w dużej mierze dzięki zaangażowaniu mieszkańców (Szkoła Podstawowa w Woli
Budynek tej szkoły powstał w dużej mierze dzięki zaangażowaniu mieszkańców (Szkoła Podstawowa w Woli

Pierwszą rundę wygrał wójt Hieronim Zonik: przeforsował uchwałę o przekształceniu SP w Woli Korybutowej w filię Zespołu Szkół w Siedliszczu. Teraz za wygranych uważają się przeciwnicy tego rozwiązania. Ich zdaniem uchwała została unieważniona. Rzecznik prasowy wojewody tego nie potwierdza.

Zgodnie z oprotestowaną uchwałą, SP w Woli Korybutowej miała być filią z zerówką i już nie sześcioma, ale trzema klasami. Zwolennicy utrzymania tej placówki w jej dotychczasowym kształcie obawiają się, że taka jej degradacja, to pierwszy krok ku całkowitej likwidacji. Tym bardziej, że w gminie wójt zdążył już zlikwidować sześć szkół.

– Po zaskarżeniu uchwały, zostało wszczęte postępowanie nadzorcze – mówi Kamil Smerdel, rzecznik wojewody. – Poinformuję, kiedy i na czyją korzyść zostanie rozstrzygnięte.

Pierwotnie zmiana stopnia organizacyjnego miała dotyczyć także szkół w Bezku i Chojnie Nowym. Dlaczego padło na Wolę Korybutową? – Ponieważ w tej szkole jest najmniej uczniów – mówi Tomasz Szczepanik, sekretarz gminy Siedliszcze. – Obecnie uczy się tam 42 dwoje dzieci, w tym 20 spoza obwodu szkolnego, a nawet terenu gminy.

O przyszłości skazanej na degradację szkoły decydują zatem rachunek ekonomiczny.
– Subwencja na ucznia to 6,5 tys. zł – mówi wójt Hieronim Zonik. – Tymczasem jego roczne utrzymanie w Woli Korybutowej kosztuje 14,9 tys. zł. Różnicę musimy dokładać z własnych środków. Nie widzę potrzeby, abyśmy dofinansowywali uczniów z innych gmin, sięgając do kieszeni naszych mieszkańców.
Wójt zapowiedział, że w przyszłym roku nie pozwoli już na przyjmowanie do szkoły w Woli Korybutowej uczniów z sąsiednich gmin Cyców i Milejów. Wtedy automatycznie koszt utrzymania jednego ucznia sięgnie około 23 tys. zł, co definitywnie przekreśli rację bytu placówki w obecnym kształcie.

– Jeśli do tej pory dzieci spoza gminy były tam przyjmowane, to nieformalnie – dodaje wójt. – Aby wszystko było w porządku, powinno być zawarte w tej sprawie międzygminne porozumienie. Ani wójt Milejowa, jak i Cycowa o to do mnie nie wystąpił.

Szkolna opozycja miała haka na wójta i uchwałę rady. – Sprawdziliśmy, że wbrew przewidzianym w takich przypadkach procedurom, nie wszyscy rodzice uczniów otrzymali informację na piśmie o zamiarach, jakie gmina ma wobec naszej szkoły. Uznaliśmy, że to jedyna nasza szansa, aby obronić placówkę. Na tym też oparliśmy skargę na uchwałę do wojewody – mówi matka jednego z uczniów. Tak ona, jak i wszyscy pozostali przeciwnicy degradacji szkoły nie chcą w tej sprawie występować z imienia i nazwiska.

Sam wójt twierdzi, że oficjalnie nikt go nie powiadomił, że uchwała RG została uchylona. Jego zdaniem, jeśli nawet tak się stanie, to zmiana stopnia organizacji szkoły w Woli Korybutowej jedynie odwlecze się o rok. A to będzie kosztowało gminę około 300 tys. zł.
Czytaj więcej o:
kamil
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kamil
kamil (12 stycznia 2015 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nikt szkoły temu chamowi nie odda bez walki. Mysli frajer że bedzie sobie miasto tworzył w siedliszczu i windował swoją wyplate kosztem mniejszych miejscowości nie dość że odizolował mieszkańców woli jak tylko mógł to jeszcze szkoły sie czepił idiota

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!