piątek, 24 lutego 2017 r.

Chełm

Wypadek w Pokrówce. Gimbus zderzył się z fordem

Dodano: 15 grudnia 2012, 16:18
Autor: (er)

Do wypadku doszło w Pokrówce koło Chełma (Policja)
Do wypadku doszło w Pokrówce koło Chełma (Policja)

W Pokrówce, pod Chełmem, gimbus zderzył się czołowo fordem.

Do zdarzenia doszło wczesnym popołudniem w sobotę. Kierujący szkolnym autobusem autosan 61-letni mieszkaniec gminy Chełm przewoził czworo uczniów, kiedy nagle zauważył jadący z naprzeciwka samochód osobowy ford.

W tym czasie na drodze panowały złe warunki, padał śnieg, tworzyły się zaspy. Nagle kierująca fordem wjechała w jedną z zasp po czym straciła panowanie nad pojazdem. Samochód „zaczęło nosić” po całej szerokości szosy.

Kierowca autobusu zwolnił, zjechał maksymalnie do prawej krawędzi jedni, ale nie zdołał uniknąć zderzenia z osobowym fordem.

Samochody zderzyły się czołowo, na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń.

Kierująca fordem, 47-letnia mieszkanka gminy Siennica Różana za spowodowanie kolizji drogowej ukarana została mandatem na 250 zł oraz 6 punktami karnymi.
Czytaj więcej o:
kierowca
kierowca
malkontent
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

kierowca
kierowca (18 grudnia 2012 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jechałem w tym czasie jak zdarzył się ten wypadek, Jeszcze nie była zablokowana droga, bo nie było Policji, mijałem się z nimi dosłownie przy browarze. Wcześniej jechałem za pługiem, i powiem tylko tyle. Nie wiem kto nim jechał, ale śniegu z drogi nie zgarniał. Za pługiem ryłem podwoziem po śniegu. Paranoja. Niby odśnieża a tak na prawde nic nie zgarniał. I jak ma być bezpiecznie...
Rozwiń
kierowca
kierowca (16 grudnia 2012 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby tę drogę odśnieżano nie dochodziłoby do takich zdarzeń. To chyba jedna z nielicznych dróg, na której zawsze są zaspy i stawianie płotków, zamiast odśnieżania nie działa ...
Rozwiń
malkontent
malkontent (16 grudnia 2012 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypadek wypadkiem zdrza się ale skandalem jest to, że droga jest zablokowana długo po zdarzeniu. Jechałem tam ok 17.30, przejazd na cisną mijanke ( ledwie przeciska się pług). Rozmiem jak są ofiary dochodzenie, prokuratorzy, trzeba zabezpieczyć miejsce zdarzenia, ale w takich warunkach pogodowych, gdy nie ma ofiar, takie postępowanie to stważanie dodatkowego zagrożenia.

p.s.
Okolice lotniska - droga tez zasypane śniegiem, pługi kursują jeden do miasta, drugi z miasta, a pas do miasta zawiany śniegiem. Na wysokości budynków PWSZ przy lewoskręcie samochód stoi w śniegu, kilku go wyciąga blokując przejazd, a pług przejechał sobie lewym pasem dosypując jeszcze śniebu na zablokowany prawy pas. Ogrodzenia lotniska działało w sobotę jak płot przeciw śnieżny, tylko jest troche za blisko drogi i śnieg odkłada się na drodze tworząc zaspy.
Rozwiń
Jarek
Jarek (15 grudnia 2012 o 17:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mógłbym prosić rodziców 14-latków o pilny kontakt. Mój mejl: jarczynka@tlen.pl. Z góry dziękuję!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24