sobota, 3 grudnia 2016 r.

Chełm

Z katów stali się ofiarami

Dodano: 21 lipca 2002, 20:56
Autor: (kris),

Dziewiętnastoletni sprawca sobotniego napadu w Chełmie pozostanie prawdopodobnie do końca życia kaleką. Drugi z bandytów (21 lat) doznał obrażeń wewnętrznych. Ofiara – dwudziestoletni mieszkaniec Rejowca Fabrycznego dzisiaj wyjdzie ze szpitala.

Do napadu doszło w sobotę o 22.30 na parkingu obok dyskoteki przy Rampie Brzeskiej w Chełmie. W momencie, kiedy chłopak wsiadał do poloneza podbiegli do niego bandyci. Jeden z nich mierzył z broni. Kopniakami i ciosami po głowie zmusili go do wejścia do samochodu. Kazali mu jechać w kierunku Włodawy. Po drodze nadal go bili po głowie. W pewnym momencie kazali mu się zatrzymać. Starszy z bandytów usiadł za kierownicą. Kontynuowali podróż. W miejscowości Podpakule samochód uderzył w drzewo. Cała trójka trafiła do szpitala. Napadnięty nie doznał żadnych urazów w wyniku wypadku. Ma jedynie uraz głowy, spowodowany biciem prze napastników. Dzisiaj prawdopodobnie wyjdzie ze szpitala. Młodszy z napastników doznał złamania kręgosłupa i miednicy. Starszy ma wewnętrzne urazy. Policjanci znaleźli w rozbitym samochodzie pistolet gazowy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO