czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Za samowolne ustawienie znaku stanął przed sądem

Dodano: 13 stycznia 2009, 18:27
Autor: (bar)

Grzegorz Gorczyca prezes Automobilklubu Chełmskiego trafił w poniedziałek do sądu za to, że we wrześniu ub. roku w Siennicy Królewskiej (pow. krasnostawski) samowolnie ustawił znak drogowy. Rozprawa trwała zaledwie 10 minut i została odroczona do 30 stycznia.

Sąd postanowił przesłuchać jeszcze jednego świadka.

- W ciągu tych 10 minut zdążyłem przyznać się do postawionego mi zarzutu - mówi Gorczyca. Zapewniłem też sąd, że nie żałuję tego, co zrobiłem, i że gdybym mógł cofnąć się w czasie, to postąpiłbym tak samo.

Na swoje usprawiedliwienie prezes przytoczył okoliczności, w jakich świadomie dopuścił się wykroczenia. Te okoliczności to, jak się wyraził, "totalne lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców i użytkowników dróg przez drogowców i policję”.

Przypominamy, że stawiając znak ograniczenia prędkości do 70 km na godzinę, Gorczyca chciał pomóc rodzinie Tomaszewskich, mieszkającej przy zakręcie. Tylko w ubiegłym roku na ich podwórko wypadło z drogi sześć samochodów. To cud, że nie doszło do tragedii.

- Skoro policja i drogowcy bagatelizowała te zdarzenia to miałem czekać, aż w końcu komuś stanie się krzywda? - pyta Gorczyca.

Koniec końców postawił na swoim. Chociaż drogowcy natychmiast zabrali jego znak, to wkrótce postawili tam własny, tym razem z ograniczeniem prędkości do 60 km na godzinę. A w miejscu, z którego na podwórko wypadały samochody, pojawiły się solidne barierki.
Czytaj więcej o:
Obiektywny
janeX
jano
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Obiektywny
Obiektywny (9 lutego 2009 o 21:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na naszych oczach kwitnie kariera polityczna na wzór Leppera. Lepper wysypywał zboże i też później stał się męczennikiem w słusznej sprawie.
Rozwiń
janeX
janeX (14 stycznia 2009 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ALE POLICJA NIE LEPSZA!roboty w powiecie krasnostawskim mają zero...ale jeśli chodzi o drogówkę to w tej Siennicy Dużej prawie nigdy jej nie ma(raz na jakiś czas ustawią się pod Remizą...a wieś długa...) jeżdżę tą drogą do pracy w Krasnymstawie to wiem.
Ciekawe czy vice-komendant Gap zna już dobrze Kodeks Drogowy? bo kiedyś to popisał się swoją wiedzą...
Rozwiń
jano
jano (14 stycznia 2009 o 00:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Masz rację!! To było widać jak reportaż o tej sprawie był w Expresie Reporterów w TVP2. pan Banach wyszedł (zresztą zupełnie słusznie!)
na typowego, niekompetetnego urzędasa. Szkoda, że tacy ludzie zajmują nawet w miarę odpowiedzialne stanowiska- w normalnym kraju mógłby lixczyć na pracę dozorcy!!
Rozwiń
janex
janex (13 stycznia 2009 o 23:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten cały Banach z ZDP to jedno wielkie nieporozumienie... kto go tam zatrudnił... We wsi Surhów drogę zniszczyli(zaczęli robić jakiś przepust i go właściwie od ok 2mieśięcy nie kończą) asfalt jest zniszczony jakieś kamyki leżą na nim... wykopali jakieś głębokie jamy i NIC NIE JEST ZABEZPIECZONE!!!
Rozwiń
Chelmianin
Chelmianin (13 stycznia 2009 o 22:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W pełni popieram Prezesa AKCH. Czasem jest tak że trzeba działać samemu i niezwłocznie zamiast bezskutecznie czekać na działanie innych. Wiadomo, sąd musiał rozpatrzyć tą sprawę ale nie sądzę że ta sprawa skończy się wyrokiem dla Pana Gorczycy, ba taka postawa powinna być stawiana za wzór, a sama rozprawa powinna toczyć się przeciwko temu przedsiębiorstwu który ograniczeń postawić nie chciał (pomimo wielokrotnych próś!

Wypowiedź osoby "Jotgie" pozostawiam bez komentarza...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!