wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

Zabytkowa kostka z bazaltu przykryta asfaltem. Co na to konserwator?

Dodano: 29 listopada 2017, 14:46

Po wojnie gdy zbliżała się zima dzielnicowy zamykał całą ul. Stephensona dla ruchu i udostępniał ją dzieciom jako tor saneczkowy
Po wojnie gdy zbliżała się zima dzielnicowy zamykał całą ul. Stephensona dla ruchu i udostępniał ją dzieciom jako tor saneczkowy (fot. Jacek Barczyński)

Drogowcy na osiedlu Dyrekcja wyremontowali ul. Stephensona w Chełmie. Po raz drugi przykryli asfaltem przedwojenną bazaltową kostkę. – To zbyt cenny materiał, by być podbudową asfaltowej nawierzchni – stwierdza tymczasem konserwator zabytków

Ul. Stephensona to 300-metrowy odcinek od Chełmskiego Domu Kultury do Gmachu Dyrekcji Kolei, w którym obecnie mieści się szereg instytucji publicznych.

– Remont polegał na sfrezowaniu starego asfaltu, regulacji studzienek burzowych i ułożeniu nowego, asfaltowego dywanika – mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w Chełmie. – Wszystko to kosztowało miasto ponad 90 tys. zł. Gdyby w programie tego przedsięwzięcia uwzględnić zdjęcie pierwotnej nawierzchni z kostki bazaltowej to koszty musiały by ulec zwielokrotnieniu.

Tomasik zastrzega się, że to był tylko remont mający na celu poprawę stanu nawierzchni. Jego zdaniem nad odzyskaniem kostki można by się było zastanawiać w przypadku o wiele bardziej zaawansowanej modernizacji tej ulicy połączonej z wymianą podziemnych sieci.

Zezwolenie na przykrycie kostki asfaltem wydał jeszcze w 1997 r. Zygmunt Gardziński, ówczesny kierownik chełmskiej delegatury obecnego Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

– Bazaltowa nawierzchnia była już tak wyślizgana, ze stanowiła zagrożenie w ruchu drogowym – mówi Gardziński. – Jednocześnie nie było firm drogowych potrafiących to naprawić. Dlatego zgodziłem się na asfalt. Jednocześnie wierzę, że przyjdzie czas, kiedy możliwe stanie się przywrócenie pierwotnego i bezpiecznego stanu nawierzchni ul. Stephensona. Tym bardziej, że pod asfaltem kostka zachowała się w dobrym stanie.

Paweł Wira, następca Gardzińskiego na stanowisku konserwatora zabytków przyznaje, że dokończony właśnie remont ulicy nie był z nim konsultowany. Uważa, że nie jest dobrze, kiedy tak cenny materiał, jak bazaltowa kostka stanowi podbudowę asfaltowej nawierzchni.

– W przypadku kolejnego remontu będę się opowiadał jeśli nie za odtworzeniem oryginalnej nawierzchni, to przynajmniej zabraniem stamtąd kostki i przeznaczeniem jej na inne cele. To zbyt cenny materiał budowlany, aby w końcu po niego nie sięgnąć – stwierdza Wira.

Czytaj więcej o: Chełm kostka konserwator
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 23:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co stało się z kamieniami brukowymi, wydobytymi z nawierzchni przy remoncie ulicy Lubelskiej od ulicy Podawanej do Bazyliki? Jaki los spotkał granitowe krawężniki podczas remontu ul. 11 Listopada? Gdzie one trafiły?
Rozwiń
Gość
Gość (2 grudnia 2017 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cała ulica Piłsudskiego to też kostka bazaltowa.
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2017 o 16:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podzielam pogląd @Chełmianina. Jako mieszkaniec owej ulicy uważam, że stan nawierzchni wymagał natychmiastowej interwencji. Szczególnie, iż jest to jedna z głównych dróg, która prowadzi do gmachu wiecznie obleganego przez ludzi. Proszę się tam przejechać w godzinach szczytu (8 rano, 15-16 po południu). Istny sajgon! A teraz pytanie do publiczności. Wiecie kto jest właścicielem gmachu? Po drugie zastanawiali się Państwo nad tym dlaczego zamiast pomnika JP2 nie rozbudowano tam parkingu na ½ skweru? Przecież znalazłoby się miejsce dla pomnika jak i dla parkingu! Proszę zapytać ludzi starszych z osiedla dlaczego tak zagłosowali! Ponadto jest sporo ulic w Chełmie, które wymagają natychmiastowego działania. Mam na myśli chociażby ul. Kolejową! Studzienki i dziury tak wspaniałe, że można zawieszenie zostawić na poboczu. Jeżeli mają Państwo życzenie aby przejechać się taką nawierzchnią to proszę spróbować to zrobić np. na ulicy Krzywej! Za ewentualne rozwalenie zawieszenia nie odpowiadam.
Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2017 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zajmijcie sie zrujnowany,mi kamienicami i brakiem parkingów a nie kostka jak wam tak szkoda to sobie weżcie
Rozwiń
parias
parias (30 listopada 2017 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z Piask do chełm droga przed wojną była wykonana z drewnianego bruku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!