środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Zakatowali go trzonkiem od łopaty, dostali po 25 lat więzienia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 czerwca 2011, 13:13

Każdy z morderców twierdził, że Bolesława O. jedynie napadł, z zabójstwem nie ma nic wspólnego. Sąd Apelacyjny w Lublinie im nie uwierzył. Mirosław J. i Krzysztof F. zostali skazani na kary po 25 lat więzienia.

– Działali w sposób wyjątkowo agresywny i okrutny, swą ofiarę bili po głowie grubym kołkiem – tak Sąd Okręgowy w Lublinie uzasadniał wyrok, który wydał w tej sprawie.

Przypomnijmy. 17 sierpnia 2009 roku Mirosław J. i Krzysztof F. spotkali się przy poczcie we Włodawie. Obydwaj mieli na koncie wyroki, czas spędzali głównie na piciu alkoholu. Tak też było tego dnia. Gdy skończyły się im pieniądze, pożyczyli na kolejne pół litra od znajomego, którego zauważyli na ulicy.

Z kolejną butelką przenieśli się do mieszkania znajomego. Już tam Mirosław J. obciął z dwóch stron trzonek od łopaty. Zabrał go ze sobą na teren ogródków działkowych. Pierwszy o napadzie na Bolesława O., mężczyznę samotnie zamieszkałego przy ul. Podzamcze we Włodawie, wspomniał Mirosław J. Uzgodnił z kompanem, że go pobiją trzonkiem i obrabują.


Drzwi do domu ofiary nie były zamknięte na klucz. Bolesław O. spał na wersalce. Obudził, się gdy jeden z zabójców wszedł do środka. Krzysztof F. zagwizdał na kompana. Bandyci przewrócili swoją ofiarę na podłogę. Bili go trzonkiem po głowie, przekazując sobie to narzędzie z rąk do rąk. W końcu Bolesław O. przestał dawać oznaki życia. Rabusie przeszukali mieszkanie. Zabrali trzy telefony komórkowe, pięć wędek i 180 zł.

Po drodze, na terenie przyległym do prawosławnej parafii, wyrzucili narzędzie zbrodni. Mirosław J. zostawił łupy u znajomego. Potem spotkali się z dwiema młodymi kobietami. Pojechali z nimi taksówką do Okuninki. Tam znowu pili alkohol. Policja zatrzymała ich już następnego dnia po zabójstwie.

Bolesław O. nie przeżył tak brutalnego ataku. Zabójcy połamali mu trzonkiem czaszkę, uszkodzili mózg. Pierwszy wyrok w tej sprawie zapadł w czerwcu ub. roku. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał ich na kary po 25 lat więzienia. Mirosław J. i Krzysztof F. odwołali się do Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Każdy z nich twierdzili, że może odpowiadać najwyżej za napad.

Sąd Apelacyjny w Lublinie w ubiegłym tygodniu utrzymał wyrok w mocy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sss
swider
Biblista
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sss
sss (28 czerwca 2011 o 23:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POLECAM!!
http:
Rozwiń
swider
swider (28 czerwca 2011 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.facebook.com/pages/Kara-%C5%9Bmierci-dla-morderc%C3%B3w/181575235204406
Rozwiń
Biblista
Biblista (28 czerwca 2011 o 18:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"A gdy brat twój podstępnie zasadziwszy się pozbawi życia bliźniego swego , ty i jego zabierzesz od ołtarza mego i zabijesz".
Rozwiń
olyk
olyk (28 czerwca 2011 o 17:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
crx weź stąd idź żałosny lewaku ze swoimi wywodami bo nie da się tego czytać. Jakoś dziwnie się składa, że za jak największą łaską dla bandziorów są środowiska lewicowe i liberalne w imię zasady że bandzior to ofiara społeczna, a nie morderca. No ale oczywiście co złego to "czarni", "krzyże" itp.
Rozwiń
bul
bul (28 czerwca 2011 o 17:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NA SZUBIENICĘ PARCHY A NIE UTRZYMYWAĆ PRZEZ 25 LAT !!!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!