środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Zakręcie. Zginął pieszy potrącony przez samochód

  Edytuj ten wpis
Autor: aa

Do tragicznego wypadku doszło ok. godz. 18 w miejscowości Zakręcie w powiecie krasnostawskim. Kierujący samochodem marki daewoo nexia potrącił pieszego. Mężczyzna zginął na miejscu.

Do wypadku doszło na drodze krajowej nr 17. Policja informuje, że na trasie nie ma utrudnień w ruchu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: wypadek Krasnystaw
tubylec
Lana
ADz
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tubylec
tubylec (7 listopada 2014 o 16:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

tu nie było przejścia,nie znam ofiary, ale 101-szy raz się nie udało jak wynika z relacji najbliższych denata.

Rozwiń
Lana
Lana (29 października 2014 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Owszem, trzeba zachować ostrożność i obserwować przejście, ale na pewno przepuszczanie pieszego nie zwiększa jego ani naszego bezpieczeństwa, bo ja go przepuszczę, ale jadący sąsiednim pasem już nie, a znacznej części piszych wydaje się, że jak już jeden samochód się zatrzymał, to przejści jego.

Zaznaczam, że nie znam tej konkretnej sytuacji i nikogo nie oceniam. Moja uwaga ma charakter ogólny.

Zgodnie z prawem kierujący nie ma obowiązku przepuścić pieszego. Zauważ, że droga hamowania samochodu przy prędkości 50k/h to kilkadziesiąt metrów, pieszy może zatrzymać się niemal w miejscu.

Rozwiń
ADz
ADz (29 października 2014 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Psim obowiązkiem kierowcy jest przepuścić pieszego na przejściu dla pieszych. Nawet w sytuacji, gdy pieszy znajduje się w pobliżu przejścia, zdrowy rozsądek nakazuje zachowanie szczególnej ostrożności. Ale w naszych realiach takie zachowanie to nie norma, ale odstępstwo od normy:-/

Owszem, trzeba zachować ostrożność i obserwować przejście, ale na pewno przepuszczanie pieszego nie zwiększa jego ani naszego bezpieczeństwa, bo ja go przepuszczę, ale jadący sąsiednim pasem już nie, a znacznej części piszych wydaje się, że jak już jeden samochód się zatrzymał, to przejści jego.

Zaznaczam, że nie znam tej konkretnej sytuacji i nikogo nie oceniam. Moja uwaga ma charakter ogólny.

Rozwiń
Anzelm
Anzelm (29 października 2014 o 08:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Współczuję. Zdaję sobie sprawę jaki to stres. I wiem także że winni są także piesi którzy wchodzą na drogę nie parząc czy nic nie nadjeżdża. Nie można winić tylko kierowców. Nawet na pasach piesi potrafią stać na krawędzi jezdni, auto się zbliża (nawet 40km/h) a gdy jest 5 - 10 m od przejścia - pieszy rusza. I co? Jak wyhamować? W zimie ciężko. Ale według przepisów winny kierowca. Policja powie - trzeba było przewidzieć i jechać 3km/h..... wiem bo sam to przeżyłem i nikomu nie życzę. Uważajcie na przejściach, nie trąbcie na tych co zwalniają...!

Psim obowiązkiem kierowcy jest przepuścić pieszego na przejściu dla pieszych. Nawet w sytuacji, gdy pieszy znajduje się w pobliżu przejścia, zdrowy rozsądek nakazuje zachowanie szczególnej ostrożności. Ale w naszych realiach takie zachowanie to nie norma, ale odstępstwo od normy:-/

Rozwiń
epico
epico (29 października 2014 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Współczuję. Zdaję sobie sprawę jaki to stres. I wiem także że winni są także piesi którzy wchodzą na drogę nie parząc czy nic nie nadjeżdża. Nie można winić tylko kierowców. Nawet na pasach piesi potrafią stać na krawędzi jezdni, auto się zbliża (nawet 40km/h) a gdy jest 5 - 10 m od przejścia - pieszy rusza. I co? Jak wyhamować? W zimie ciężko. Ale według przepisów winny kierowca. Policja powie - trzeba było przewidzieć i jechać 3km/h..... wiem bo sam to przeżyłem i nikomu nie życzę. Uważajcie na przejściach, nie trąbcie na tych co zwalniają...!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!