wtorek, 6 grudnia 2016 r.

Chełm

Zamiast grobowca z granitu

Dodano: 14 listopada 2001, 15:33

W planach rozbudowy chełmskiego cmentarza komunalnego znalazł się projekt wygospodarowania miejsca dla kolumbarium. Jego autorem jest znany w Chełmie architekt, Wojciech Palka. Projekt powstał, natomiast administratorzy nekropolii wstrzymują się z decyzją o jego realizacji.

Pochówki z prochami umieszczonymi w urnach, aczkolwiek nie są powszechne, także w Chełmie stają się oraz częstszą praktyką. Z konieczności urny chowane są w normalnych grobowcach ziemnych. Ewentualne odstępstwa od normy kierownictwo Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej ustala indywidualnie z rodzinami zmarłych.
- Kłopot zaczyna się, na przykład wówczas, gdy żona zażyczyła sobie kremacji, a jej żyjący mąż myśli o tradycyjnym sposobie pochówku - mówi Eugeniusz Wójcik, prezes MPGK. - Proponujemy wykupienie grobowca jednoosobowego, z którego w określonym czasie urnę na chwilę można wyjąć.
Projekt autorstwa W. Palki zakłada, że urny będą umieszczane w murze o kształcie wycinka okręgu o promieniu łuku 23,5 metra. Równolegle do muru z urnami ma przebiegać kolumnada, z której niejako przerzucone zostaną na mur z kolumbarium arkady z kolumn.
- Proponuję, aby konstrukcję muru wykonać z cegły ceramicznej obłożonej piaskowcem - mówi W. Palka. - Całość byłaby oświetlona halogenowymi reflektorami umieszczonymi w posadzce kolumbarium.
Posadzka częściowo byłaby wyłożona płytami granitowymi, dojścia do alejki kostką betonową. Już istniejąca zieleń będzie zachowana. Za obiektem architekt projektuje urządzenie cypryśników i ściany wysokiej zieleni, podkreślającej kształt kolumbarium. Konstrukcja miałaby stanąć w północnym rejonie cmentarza przy bramie na osi ul. Emilii Plater, po dwóch stronach istniejącej już alei w partii wejściowej cmentarza. Nie jest też wykluczona jego lokalizacja na granicy sektora dziecinnego nekropolii.
E. Wójcik obawia się realizacji tego lub innego projektu. Poza zaprezentowanym wyżej, jest możliwość grzebania urn z ludzkimi prochami w tzw. grobowcach urnowych. Prochy spoczywają w ziemi, ale grób jest płytszy i mniejszy od tradycyjnego. Na zewnątrz znaczy go tylko płaska płyta z informacją o zmarłych. Trawniki wokół takich grobowców bez trudu porządkuje kosiarka. To sposób amerykański. E. Wójcik nie wie czy chełmskie społeczeństwo zechce skorzystać z propozycji jego firmy. A dla firmy tego rodzaju nie wykorzystana inwestycja oznacza zamrożenie znacznych funduszy na nie wiadomo jak długi okres. Dlatego właśnie dzisiaj zamieszczamy pierwsze opinie naszych Czytelników na temat innych, niż tradycyjnie stosowane w Polsce sposoby grzebania ludzkich zwłok. Zachęcamy jednocześnie Państwa zabrania głosu w tej ważnej dla każdego z nas, bez względu na wyznanie. Będziemy publikować wypowiedzi, które MPGK z pewnością zechce wykorzystać precyzując plany rozbudowy najmłodszej, ale i największej już w Chełmie nekropolii.
MPGK już dzisiaj zapewnia kompleksową obsługę kremacji i pochówku po jej zastosowaniu. Chowanie ciał zmarłych lub ich prochów pod względem kosztów jest porównywalny. Wnęki na urny nie będą droższe, a może nawet tańsze od ziemnych grobowców.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO