wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Zarabiali sprzedając numerki do urzędu pracy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 stycznia 2009, 18:12

Problem kolejek w urzędzie pracy miały rozwiązać numerki. Od razu jednak znaleźli się "przedsiębiorczy”, którzy postanowili na nich zarobić.

Mechanizm był prosty. Ktoś pobierał z automatu numerek do rejestracji, potem proponował kolejkowiczom, dla których biletów nie starczyło, odsprzedanie swojego. Początkowo cena wynosiła 30 zł. Ale jak mówią bezrobotni, w ubiegłym tygodniu, jedna z kobiet zaproponowała "odstąpienie” swojego biletu za... 100 zł. Ten proceder nie podobał się ani bezrobotnym, ani - co zrozumiałe - pracownikom urzędu.

- Znaleźliśmy sposób na jego ukrócenie - mówi Alicja Nawrocka, dyrektor PUP w Chełmie. - Rano dwie pracownice stoją przy automacie. Jedna wydaje numerki, a druga spisuje z dowodów nazwiska. To rozwiązuje sprawę.

Niestety, nie rozwiązuje problemu kolejek. - Byłem tutaj w ubiegłym tygodniu o szóstej rano. Wtedy już czekało około 200 osób, a numerków dziennie wydają 40 - mówi pan Mariusz. - Skoro jest takie bezrobocie, to może lepiej zatrudnić jeszcze parę osób w urzędzie pracy?

Dyrektor PUP zapewnia, że urzędniczki obsługują petentów najszybciej, jak można. - A gdy jest szczególnie dużo interesantów, to do obsługi oddelegowujemy kolejnych dwóch pracowników - mówi Nawrocka.

Pani Agnieszka, która jest z wykształcenia technikiem obsługi turystycznej, z obsługi w urzędzie pracy, też nie jest zadowolona. - Mnie urzędniczka poradziła, żebym się wyrejestrowała i szukała pracy na własną rękę. To jest sposób na bezrobocie? - pyta zdziwiona. Z kolei panu Krzysztofowi jedna z pracownic powiedziała, że ma źle wypisane świadectwo pracy i pracodawca powinien je poprawić. - Pracowałem w innym mieście. Dobrze, że nie pojechałem do firmy, bo tylko straciłbym czas i pieniądze. Okazało się, że druga urzędniczka przyjęła to samo świadectwo bez żadnych uwag - mówi mężczyzna.

A niezadowolonych może być więcej, m.in. w grupie osób zainteresowanych stażami, przygotowaniem zawodowym i tych, którzy chcą skorzystać z dotacji na rozpoczęcie działalności gospodarczej. - Chciałam złożyć wniosek już w grudniu, ale w urzędzie mi to odradzili - mówi jedna z kobiet. - Podobno od nowego roku miała się zwiększyć kwota dotacji.

Tymczasem od stycznia urzędy pracy, także chełmski, wstrzymały rozpatrywanie tych wniosków. Powód? Brak podstawy prawnej. Urzędnicy czekają na wejście w życie nowej ustawy i opublikowanie aktów wykonawczych. Twierdzą, że być może już w lutym będzie można się o pieniądze ubiegać. Na razie jednak z rozkręcaniem własnego biznesu bezrobotni muszą poczekać.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
czytelnik
Gość
Złośliwy
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czytelnik
czytelnik (22 stycznia 2009 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nowy Tydzień pisał o tym tydzień temu hehehehe
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2009 o 12:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Typowe polaczkowate zachowanie. Pocwaniakowac byle zarobic byle wykiwac kogos. Na calym swiecie robimy tak samo dlatego nikt nas nie lubi i wszedzie goni. Jakim trzeba byc nieudacznikiem zeby handlowac numerkami do kolejki.
Rozwiń
Złośliwy
Złośliwy (22 stycznia 2009 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajny zawód ,,technikiem obsługi turystycznej''- tylko co po tym mozna robić ja nie sprzedawać numerki w UP ??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!