niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Zatopili śmigłowiec w Jeziorze Białym. Prokuratura przyjrzy się sprawie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 marca 2012, 10:44
Autor: sad

Zatapianie śmigłowca. (Marian Lackowski)
Zatapianie śmigłowca. (Marian Lackowski)

Włodawska prokuratura przyjrzy się tematowi zatopienia w lutym śmigłowca w Jeziorze Białym. O sprawie poinformował śledczych "zaniepokojony mieszkaniec gminy”.

Mieszkaniec gminy zainteresował zatopieniem śmigłowca Prokuraturę Okręgowa w Lublinie. Ta przekazała sprawę do zbadania do Włodawy.

Na razie włodawski prokurator rejonowy Bogusław Lechocki mówi jedynie, że w tej sprawie prowadzone będzie postępowanie administracyjne. To oznacza, że prokuratura sprawdzi zasadność decyzji, które w tej sprawie zostały podjęte.

Przypomnijmy, że zgodę na zatopienie aluminiowego kadłuba MI-2 wydało starostwo Powiatowe we Włodawie po wniosku Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Białej Podlaskiej.

Pomysł nie wszystkim się spodobał. Na naszym forum pojawiło się kilkadziesiąt komentarzy. Na organizatorach tej akcji Internauci nie zostawili suchej nitki: "Nie wolno wrzucać kiepów i butelek, ale można helikoptery i samochody, ew. pralki?”, "Co za kretyński pomysł...Nie pojadę więcej nad Białe!!!”

Kierownik studium wychowania fizycznego w PSW, wyjaśniał, że wrak nie zagraża środowisku.– Nie może być też mowy o żadnym negatywnym wpływie dla środowiska. Do wody trafił tylko kadłub śmigłowca, który został dokładnie oczyszczony i umyty biodegradowalnymi detergentami. Jest wykonany z aluminium, a to wyklucza korozję – mówił Michał Sroka.

Kadłub maszyny ma być atrakcją dla amatorów nurkowania w Jeziorze Białym.

Czytaj więcej o sprawie: Zatopili helikopter w Jeziorze Białym. Urzędnicy: Wrak nie zagraża środowisku
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
krzysztof
gregor
Bolo
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krzysztof
krzysztof (27 maja 2012 o 20:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co podawac takie glupoty,ze wrak jest oznakowany bojkami jak tam niema wogolle bojki a ta co jest to w odleglosci 200 metrow z platanina sznurow co wyklucza wedkowanie na pow.min,5ha.Niech ci urzednicy/oplacani przez podatnikow/,przed podjeciem takiej decyzji doleja sobie oleju do glow/moze byc przepracowany z helikoptera/.
Rozwiń
gregor
gregor (19 marca 2012 o 21:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
helikopterek nie truje tak samo jakby sobie do herbaty nasikac rano przy sniadaniu.Co za kraj???Jakby taki pomysl zrealizowali w niemczech to by nurkowali Ci realizatorzy tego pomyslu,ale to nurkowanie by mieli w celi.
Rozwiń
Bolo
Bolo (18 marca 2012 o 16:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pirdolą, że helikopter był oczyszczony i nie zagraża środowisku.
Na zdjęciach widać dokładnie : jest pokryty farbą, jest na gumowych kołach.
Powinien być wypiaskowany z toksycznej farby, bez opon i łożysk kół, gdzie jest smar.
Nie wiadomo jak tam reszta podzespołów -- tego nie widać ze zdjęć.
Także ktoś powinien zdrowo beknąć za taką amatorkę!!!!
Powinni ich obciążyć na kilka milionów zł, tak jak gościa który wyciął 2 drzewa na swojej posesji.
Rozwiń
ktos
ktos (18 marca 2012 o 14:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mam do pozbycia sie plastikowa karosrie samochodu z ocynkowana rama. Moze tez wrzuce bo nie bedzie korozji?!
Rozwiń
Piotrek
Piotrek (18 marca 2012 o 12:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkaniec gminy zainteresował zatopieniem śmigłowca Prokuraturę Okręgowa w Lublinie.... Dwa zdania w jednym...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!