wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Chełm

"Zawiasy" za śmiertelne pobicie gimnazjalisty w Okunince

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 września 2012, 14:38

Dariusz U. (Maciej Kaczanowski)
Dariusz U. (Maciej Kaczanowski)

Matka 14-latka śmiertelnie pobitego w Okunince pogodziła się z dwoma oprawcami swojego syna.

Sąd Okręgowy w Lublinie skazał Dariusza U. za śmiertelne pobicie gimnazjalisty na karę dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć. Jego młodszych kolegów posłał do poprawczaka.

1 czerwca 2011 roku 14-letni Dominik, uczeń Gimnazjum nr 2 we Włodawie wybrał się na wagary do Okuninki. Przy molo zaczepiło go trzech nastolatków, uczniów gimnazjum dla trudnej młodzieży z Włodawy.

Napastnicy pobili go na koło restauracji. 14-latek zmarł w szpitalu. Tylko 17-letni Dariusz U. mógł być sądzony jak dorosły. Młodsi o kilka miesięcy Paweł K. i Rafał S. zasiadali na tej samej ławie oskarżonych, ale odpowiadali jako nieletni i groziło im co najwyżej umieszczenie w poprawczaku do 21. roku życia.

Za najbardziej wiarygodne sąd uznał relację trzech przedszkolanek, które widziały pobicie. Kobiety twierdziły, że napastnicy zadali 14-latkowi po jednym ciosie. Nastolatek nagle bezwładnie osunął się na ziemię. Potem jeden z napastników uderzył go jeszcze ręką w klatkę piersiową.

Biegli z Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie znaleźli na jego ciele tylko jeden siniak. Określili, że przyczyną zgonu było zatrzymanie akcji krążenia, które może być skutkiem nawet niewielkich uderzeń zadanych we wrażliwe organy. Dominik otrzymał ciosy w okolice szyi.

Zawiasy i 20 tys. zł dla matki

Dariusza U. sąd skazał na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat. Ma on również zapłacić matce zabitego 20 tys. zł zadośćuczynienia.

– Doszło do ugody pomiędzy nim a matką pokrzywdzonego, która mu przebaczyła – stwierdził sędzia Jarosław Kowalski.

Podobnie zakończyła mediacja z Rafałem S. Sąd posłał go jednak do poprawczaka o zaostrzonym rygorze, ze względu na jego późniejsze zachowanie. W ubiegłym roku pobił kolegę w gimnazjum w Białej Podlaskiej, a potem został przyłapany, gdy ledwie trzymał się na nogach. Miał 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Do poprawczaka ma też trafić Paweł K.

Matka Dominika po usłyszeniu wyroku ze łzami w oczach weszła z sali rozpraw. Byli tam również rodzice jednego z 16-latków. – Już pisaliście, co chcieliście – odparł zdenerwowany ojciec w stronę dziennikarzy.

Wyrok nie jest prawomocny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
xxxxx
Puławy
miś
(44) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

xxxxx
xxxxx (18 września 2012 o 08:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5] Teraz to tylko zabijać dla przyjemniści. [/size]
[size=5] bo kary nie będzie, lub w zawiasach ![/size]
[size=5] [/size]
[size=5] Wyrazy współczucia dla rodziny zabitego chłopca ![/size]
[size=5] Bo Sporawiedliwości na tym świecie nie MA ![/size]
Rozwiń
Puławy
Puławy (8 września 2012 o 15:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O BOŻE!!!SPUŚĆ NOGĘ I KOPNIJ!!!NAJLEPIEJ CHYBA WYKONAĆ SAMOSĄD...ŚMIERĆ ZA ŚMIERĆ!!!!!!!!!!!!!!ALE WTEDY ZA TYCH ŚMIECI DOŻYWOTKĘ MOŻNA DOSTAĆ...(A MOŻE ZAWIASY?)...
Rozwiń
miś
miś (8 września 2012 o 10:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Troche mnie dziwi podejście prokuratury do sprawy,Ojciec święty wybaczył człowiekowi co strzelał do niego, można wybaczyć cłowiekowi bo nie wiedział co czyni nawet odwiedził w celi ,mimo to dostał surową karę.nie dziwię się matce zmarłego dziecka mogła im wybaczyć bo nie wiedzieli co czynią.Karę powinni ponieść i odpowiedzialność za popełniony czyn surową.a prokuratura cwano podeszła do sprawy by złagodzić karę nieletnim proponując po 20tyś (prokuratura broni sprawców kara powina być mimo że są nie letni)
Rozwiń
asesor
asesor (8 września 2012 o 08:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='f' timestamp='1347084247' post='671900']
Niech prokuratura to zaskarży, bo to szok!
[/quote]Co zaskarżą ?? jak oni tam wszyscy razem chleją i na polowania jeżdżą.
Rozwiń
f
f (8 września 2012 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech prokuratura to zaskarży, bo to szok!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (44)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!