czwartek, 19 października 2017 r.

Chełm

Złom to też pieniądz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 maja 2007, 16:42

Pan Stanisław każdego dnia penetruje okoliczne śmietniki. Wybiera z nich wszystko, za co może dostać parę groszy. Najbardziej opłacalny jest złom.

- Ludzie się śmieją, gdy gmeram w koszu, odsuwają się. Dlatego pracuję głównie nocą - mówi pan Stanisław. Jego zdaniem najlepiej zarabia się na sprzedaży metali kolorowych. Ale te trafiają się rzadko. - Dlatego zbieram wszystko, nawet puszki po piwie. Za kilogram dostaję 46 groszy. Ale i tak warto. Trzeba przecież z czegoś żyć.
Pan Jan skup złomu odwiedza dwa razy dziennie. - Obchodzę podwórka. Ludzie dają darmo i są zadowoleni, że posprzątam. Ostatnio trafiły mi się akumulatory - mówi zadowolony.
W skupach przyznają, że wielu klientów to właśnie drobni ciułacze. - Czasem zagląda do mnie taki staruszek. Za to co przyniesie wychodzi mu jakieś 20 zł - mówi jeden z właścicieli. To grosze, ale ja na żadne targi nie idę, bo ceny złomu i tak spadają.

Ale złom sprzedają nie tylko osoby ubogie. Pod skup przy ul. Rampa Brzeska często podjeżdżają autami eleganccy panowie. Przywożą kawałki drutu, śrubki i półki z lodówki. Jeden z nich nazbierał dwa kilo takiego drobiazgu. - Robię porządki na podwórku - mówi. - Lepiej przywieźć tutaj i zarobić parę złotych niż wywozić do lasu.
Lucjan Mielniczenko swój skup prowadzi od dwóch lat. Rocznie przyjmuję około 1000 ton złomu. - Handluję ciężką stalą. Metale kolorowe mnie nie interesują - zarzeka się. - Złom odsprzedaję do huty.
Pan Sławomir, właściciel innego z punktów przyznaje, że do niego trafiają najczęściej części samochodów i maszyn rolniczych. - Ale zdarzyło się i tak, że jedna z firm dostarczyła do mnie metalowe ramy okien, gdy wymieniała je na nowe plastikowe - mówi. Czy prowadzenie skupu jest opłacalne? - Zarabiam 15 groszy na kilogramie - zdradza. - A są miesiące, że trafi do mnie nawet 60 ton żelastwa. Dopóki będzie złom, będę prowadził ten interes.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!