czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Chełm

Znowu zabili studenta


Policja zatrzymała sześciu bandytów. Są podejrzewani o zakatowanie na śmierć studenta z Lublina. Do tragedii doszło w Woli Korybutowej w powiecie chełmskim.

Kamil, student z Lublina, przyjechał do Woli do rodziny przed tygodniem. Tam wraz z kilkoma kolegami został napadnięty przez kilkunastoosobową grupę zamaskowanych i uzbrojonych w drewniane pałki bandytów. Przed budynek, w którym miejscowa młodzież co sobotę organizuje dyskoteki, napastnicy zajechali trzema samochodami. Oprócz pałek w ruch poszły potłuczone butelki po alkoholu. Kamila zabrało pogotowie. Zmarł w szpitalu w środę rano. Jeden z kolegów, który również został pobity, miał więcej szczęścia. Wyszedł już ze szpitala do domu. Okazało się, że najazd miał być odwetem za burdę sprzed kilku dni. Wtedy ktoś zbił reflektor samochodu. Auto należało do jednego z bandytów.
- Wtedy, gdy został rozbity ten reflektor, Kamila w ogóle w Woli Korybutowej nie było - mówi Henryk Kubić, wujek chłopca. - On mieszkał w Lublinie i tylko czasami przyjeżdżał do dziadków. To był bardzo grzeczny i spokojny chłopak, co to nie pił i nie palił. W tym roku rozpoczął studia...
Stefan Kurczewicz, zastępca komendanta miejskiego policji w Chełmie, zapewnia, że zaangażowani w tę sprawę policjanci są bliscy jej zakończenia. Po tygodniu udało im się przełamać zmowę milczenia, za którą mieszkańcy okolicznych wsi chronili sprawców. Dzięki temu od wczoraj za kratkami jest już sześciu uczestników napadu - pięciu mężczyzn w wieku od 16 do 18 lat i 19-letnia kobieta. To mieszkańcy Chełma i gmin Siedliszcze oraz Cyców, głównie uczniowie chełmskich szkół średnich. Komendant zapowiada kolejne zatrzymania. Dopiero przesłuchanie wszystkich uczestników zdarzenia pozwoli stwierdzić, kto bezpośrednio winien jest śmierci Kamila. Wczoraj cztery z sześciu zatrzymanych osób zostały doprowadzone przed oblicze sądu. Zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.
- Jak można najeżdżać lokal całą bandą, z pałami i w kominiarkach - kręci z niedowierzaniem głową mężczyzna spotkany przez nas przed sklepem w Woli Korybutowej. - Na tej dyskotece różnie się działo. Ale czegoś podobnego jeszcze nie było. Przecież kiedy ktoś uderza pałką, to musi wiedzieć, że może zabić. No i zabił.

W czerwcu zginął 21-letni Radek

Kilkunastu bandytów napadło na niego w lubelskiej dzielnicy LSM. Z kolegami wracał w nocy do domu. Student nie przeżył katowania. Bandyci przyznali się do winy. Zarzut "udziału w bójce ze skutkiem śmiertelnym” prokuratura postawiła pięciu mężczyznom.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!