sobota, 21 października 2017 r.

Chełm

Zobaczyli oszustów przez okno. Policja ich zatrzymała

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 marca 2012, 19:52

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Sukcesem zakończyła się wspólna akcja członków Stowarzyszenia Hospicjum Domowego i chełmskiej policji. Udało się zatrzymać troje oszustów. Od dłuższego czasu wyłudzali od chełmian pieniądze pod pozorem zbiórki na rzecz niepełnosprawnych dzieci.

Członkowie chełmskiego hospicjum już kilkakrotnie zwracali uwagę, że nie wszyscy kwestujący na ulicach Chełma robią to legalnie i z dobrymi intencjami. W grudniu ub. roku, przed świętami Bożego Narodzenia o takim przypadku powiadomili nawet policję.

Najwyraźniej fałszywi kwestarze nic sobie z tego nie zrobili, bo wrócili do procederu.

– Zauważyliśmy, że te same osoby, nawet ubrane tak samo, znów zbierają pieniądze na rzecz niepełnosprawnych – mówi Marian Lackowski, członek zarządu Hospicjum Domowego. – Zgłosiliśmy to na policję.

– Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn i kobietę. To mieszkańcy Poznania i woj. dolnośląskiego – mówi Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej policji. – Prowadzili zbiórkę bez zezwoleń. Jeśli to się potwierdzi, cała trójka będzie winna wykroczenia. Grozi za to grzywna.

Zanim policja zatrzymała pseudowolontariuszy zdążyli zebrać już kilkadziesiąt zł. – Wykorzystali dobre serca mieszkańców, a przecież te pieniądze mogły trafić do naprawdę potrzebujących – mówi Lackowski.

Dobre serca i łatwowierność ludzi oszuści wykorzystują na różne sposoby. – Podają się za przedstawicieli organizacji, instytucji i wolontariuszy właśnie – mówi Czyż.

– Jedną z metod, jest telefonowanie do osób starszych i podszywanie się pod członka rodziny. Oszust mówi np. że jest wnuczkiem, miał wypadek samochodowy i pilnie potrzebuje pieniędzy. Zaznacza, że wyśle po nie kolegę. Kilka dni temu mieszkanka Lublina straciła w ten sposób pieniądze i kosztowności – w sumie ok. 33 tys. zł.

Z kolei w grudniu dwie kobiety wchodziły do mieszkań pod pretekstem awarii wodociągu. Zagadywały starsze osoby i kradły pieniądze. Skalę tego typu przestępstw trudno określić, bo osoby poszkodowane nie zawsze zgłaszają się na policję.

Oprócz metod "na wnuczka” i "na fachowca”, oszuści działają też "na awarię”, "na dopłaty” i "na wróżbę”. Jak się nie dać? Policjanci apelują, aby nie wpuszczać do mieszkań obcych i nie przekazywać nikomu pieniędzy bez wcześniejszego sprawdzenia, np. u rodziny, czy opowiedziana przez telefon historia jest prawdziwa. – W razie wątpliwości, zawsze dzwońmy na policję – przypomina Czyż.

Jak się nie dać oszustom

Krasnostawska policja organizuje spotkania ze starszymi osobami i tłumaczy im, jak ustrzec się przed oszustami. W pierwszym uczestniczyli emerytowani nauczyciele.

W kolejnym wezmą udział słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku. – Spotkania chcemy organizować w całym powiecie, bo widzimy, że jest taka potrzeba – mówi Marzena Skiba, rzecznik krasnostawskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!