poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Żółtańce: 40-latek wypłynął na zalew. Łódź zatonęła

Dodano: 24 kwietnia 2012, 15:28
Autor: (sad)

Strażacy podpłynęli do 40-latka i pomogli mu dostać się do ratunkowej łodzi (Straż Pożarna)
Strażacy podpłynęli do 40-latka i pomogli mu dostać się do ratunkowej łodzi (Straż Pożarna)

Dużą przytomnością umysłu wykazał się mężczyzna, który utknął dzisiaj na środku zalewu w Żółtańcach, po tym, jak zatonęła jego łódka. Mężczyzna bezpiecznie doczekał pomocy… trzymając się wbitego w muł drągu.

40-letni mieszkaniec Chełma postanowił popływać łodzią po zalewie. W pewnym momencie zauważył, że łódka nabiera wody.

Początkowo liczył, że sam wyjdzie z opresji: wyleje wodę z dna i dopłynie bezpiecznie do brzegu. Przeliczył się. Wody przybywało i stało się jasne, że dziurawą łodzią nigdzie nie zdoła dotrzeć. Na szczęście miał ze sobą telefon komórkowy. Zadzwonił na policję i poprosił o pomoc.

– Dyżurny odebrał ten telefon ok. godz. 12.30. Natychmiast przekazał informację straży pożarnej – mówi Ewa Czyż, rzecznik chełmskiej policji.

Strażacy wyposażeni w łódź ruszyli ratować pechowego wodniaka. – Zanim dotarliśmy na miejsce, łódź mężczyzny zdążyła już zatonąć – mówi Tomasz Ważny, rzecznik chełmskich strażaków. – Mężczyzna jednak znalazł sposób, aby doczekać w miarę bezpiecznie do nadejścia pomocy. Drewniany drąg służący do odpychania łodzi zdążył wbić w muliste dno. Trzymając się go czekał na ratunek.

Strażacy podpłynęli do 40-latka i pomogli mu dostać się do ratunkowej łodzi. Całego i zdrowego dostarczyli na brzeg.
Czytaj więcej o:
bober
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bober
bober (24 kwietnia 2012 o 17:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ile ha ma ten zalew, że czterdziestolatek nie potrafił o własnych siłach do brzegu się dokatulać? wie ktoś?
Rozwiń
Gość
Gość (24 kwietnia 2012 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
teraz już wie żę sie łódkę konserwuje, ma szczęście żę żyje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!