niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

ZUS widzi lepiej

Dodano: 6 lutego 2005, 20:20
Autor: Anna Cykier

30-letnia włodawianka z kataraktą żyje niemal od zawsze. Żeby funkcjonować musi korzystać z okularów minus 11 i 12 dioptrii. Zdaniem orzecznika ZUS jest zdolna do pracy i nie wymaga przekwalifikowania zawodowego, mimo iż z wykształcenia jest... krawcową.

O zdrowotnych kłopotach 30-letniej Beaty Prus opisywaliśmy na przełomie listopada i grudnia ubiegłego roku. Kobieta bała się, że straci wzrok. Po naszych publikacjach trafiła do I Kliniki Okulistyki w Lublinie, pod opiekę profesora Zbigniewa Zagórskiego. Lekarz ją uspokoił – utrata wzroku jej nie grozi. Była szczęśliwa. Nie na długo. O pogorszenie jej samopoczucia postarał się Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
– Dwa lata przebywałam na rencie chorobowej ze względu na stan wzroku – mówi Beata Prus. – W styczniu lekarz orzecznik ZUS stwierdził, że jestem całkowicie zdolna do pracy i to w wyuczonym zawodzie krawcowej. Który zakład mnie zatrudni? Gdzie mam szukać pracy skoro nie wolno mi nic dźwigać? Odwołałam się do Lublina.
Pani Beata na oczy choruje od dziecka. W ciągu dwóch ostatnich lat jej wzrok pogorszył się z –6 i –8 dioptrii na –11 i – 12. Jest krótkowidzem z postępującym astygmatyzmem.
– Pracownika z taką wadą nie mogłabym zatrudnić – mówi Agnieszka Sakowska, właścicielka zakładu krawieckiego „Amanda” w Parczewie – W zawodzie krawcowej oczy pilnują jakości. Nici są dobierane tak, że nie różnią się od materiału. Ona nie byłaby w stanie tego widzieć. Bałabym się też o jej bezpieczeństwo. Mamy specjalistyczne maszyny. W owerlokach są noże. Nikt nie weźmie na siebie takiej odpowiedzialności.
Orzecznik ZUS miał odmienne zdanie w tej sprawie. Profesor Zagórski również stwierdził, że jest wielu krótkowzrocznych krawców. Realia są jednak takie, że żaden zakład nie zatrudni niedowidzącej krawcowej. Od 1 lutego Prus została bez renty. O zasadności odebrania jej świadczeń zadecyduje komisja w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!