poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Chełm

Życie z resztkami dachu nad głową

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 stycznia 2005, 21:39
Autor: (bar)

W miejscowości Zarudnie w gminie Ruda Huta dwóch mężczyzn w sile wieku żyje w walącej się chałupie. Jeden z nich otrzymuje rentę. Obaj gospodarują się na ponad 4 ha ziemi. Twierdzą, że na remont domu ich nie stać.

-Tam gdzie jest wódka, tam nie ma gospodarki - spuentowała sytuację sąsiadów mieszkanka Zarudnia. Jej opinię potwierdzają też pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Henryk i Michał M. Znani są w swoim środowisku jako osoby nadużywające alkoholu.
Alfons Koska, pełniący obowiązki wójt gminy Ruda Huta, uważa, że bez względu na przyczyny sytuacji, w jakiej znaleźli się obaj mężczyźni należy im pomóc. Przedstawiciele GOPS mają im złożyć ofertę przeniesienia się przynajmniej na okres zimy do chełmskiego ośrodka "Monar-Markot”.
- Problem w tym czy zgodzą się na tę przeprowadzkę - mówi Koska. - W ośrodku musieliby bezwzględnie zrezygnować z picia alkoholu. Obawiam się, że w ich przypadku będzie to trudne. Być może wyjściem z sytuacji mogłoby być skierowanie Henryka i Michała M. na przymusowe leczenie odwykowe.
W Gminnym Ośrodku rozważano także możliwość umieszczenia braci w Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. W związku z tym, że dysponują jedynie jedną rentą zdecydowana część kosztów ich utrzymania obciążyłaby gminę. W rachubę wchodzi co najmniej 1,7 tys. zł. Koska twierdzi, że za takie pieniądze mógłby sobie pozwolić na zatrudnienie trzech bezrobotnych.
Obaj mieszkańcy zawaliska są zdolni do pracy fizycznej. Mieszkają w sąsiedztwie lasu. Na podwórku mają piłę tarczową do cięcia drewna. Wydaje się zatem, że chociażby prowizoryczne odtworzenie dachu nad głową mieści się w ich możliwościach. Gdyby spróbowali, na pewno mogliby liczyć na pomoc gminy i sąsiadów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!