CGK-hp

Grand Festiwal Disco w Puławach. Wielka impreza nad Wisłą

Dodano: 15 kwietnia 2016, 14:23

Takiego festiwalu w naszym regionie jeszcze nie było. Podczas jednego wieczoru w Puławach zagrają największe gwiazdy disco polo. Nad Wisłą wystąpią: Akcent, Boys, Weekend, After Party i Camasutra.

Grand Festiwal Disco – tak nazywa się zupełnie nowy projekt, który w tym roku startuje w Puławach. Organizatorzy festiwalu chcą stworzyć markę, która będzie mogła być porównywana z koncertami w Ostródzie. Na początek do Puław zawitają niemal wszystkie największe gwiazdy sceny disco w naszym kraju. W niedzielę 8 maja na terenie ośrodka wypoczynkowego Zakładów Azotowych przy ul. Wczasowej pojawi się After Party, Megustar, Lili, Extra Mocni, Weekend, Camasutra, Akcent i Boys.

– Takiego zestawu gwiazd w naszym województwie już dawno nie udało się zebrać. Stwierdziliśmy, że Lubelszczyzna jest odcięta od dużych festiwali i tej muzyki tutaj brakuje. Jest czarna dziura, którą my chcemy zapełnić. Każdy z fanów usłyszy swoich ulubionych artystów i ich utwory. To właśnie w takich klimatach muzycznych najchętniej bawią się Polacy – przekonuje Maciej Dobrzański, dyrektor festiwalu, który już zapowiada, że nie jest to jednorazowy wybryk, a początek czegoś większego. – Idziemy w tym kierunku, żeby Grand Festiwal Disco stał się imprezą cykliczną, organizowaną w różnych częściach województwa.

Puławy zostały wybrane nieprzypadkowo. Jednym z powodów jest fakt, że w tym roku miasto obchodzi swoje 110-lecie. Scena w pobliżu Wisły powinna także dobrze prezentować się w oku kamery. Relacje z festiwalu prawdopodobnie na żywo będą prowadzić największe stacje disco polo w naszym kraju: Polo TV oraz radio Vox FM. Bilety w cenie od 39 złotych można już kupować na platformie internetowej eBilet oraz w sieci sklepów muzycznych Empik. Te kupowane w kasie w dniu imprezy będą droższe. Organizatorzy liczą na to, że festiwal na żywo obejrzy około 6,5 tysiąca fanów. Co ciekawe, początkowo przy wyborze lokalizacji na mapie Puław brano pod uwagę Błonia, ale ostatecznie z uwagi na bliskie sąsiedztwo osiedli mieszkaniowych oraz dość późną porę zakończenia koncertów, od tego pomysłu odstąpiono.

Gość
Chopin
Gość
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 kwietnia 2016 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cała ekipa z powiatowego zarzadu drug dostała bilety za darmo dla całych rodzin,pani dyrektor Anna N zasponsorowała wszystkich
Rozwiń
Chopin
Chopin (18 kwietnia 2016 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Disco Polo to Polska muzyka. Masz coś przeciwko Polsce? Wstydzisz się muzyki disco gdzie są Polskie słowa?  Wstyd to może i jest, ale za takich jak ty -  słuchających szmir po angielsku. Wszystko co "hangielskie" jest OK, a jak ktoś coś stworzy po polsku to zaraz że wieśniak. Sam jesteś wieśniak wieśniaku jeden.

Disco - to chyba nie jest polskie słowo.

Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 07:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W Puławach niestety ludzie, którzy decydują o tym, co dzieje się w kulturze, sami niewiele z nią mają wspólnego. To miasto kulturalnie umiera. To nie przesada. Nie ma żadnych wydarzeń na poziomie. Żeby zobaczyć dobrą wystawę trzeba jechać do Kazimierza, żeby wziąć udział w fajnym festiwalu filmowym jedzie się do Zamościa czy maleńkiego Zwierzyńca. Koncert? zapomnij. Dobrze, że jest prywatny klub Renoma, który zaprasza coraz ciekawsze zespoły, a nawet gwiazdy. Młode chłopaki pokazują nadętym urzędasom i dyrektorom chemika, że za małą kasę lub w ogóle bez kasy można ściągnąć muzyków z pierwszych stron gazet. WSTYD kulturalni decydenci. Bierzecie grubą kasę z budżetu miasta a fundujecie Puławom na 110-lecie disco polo. Ale jak w radzie siedzą buraki, to poklepują urzędasów po pleckach i dana dana. A Puławy były kiedyś małym Atenami. Teraz do wiocha i klepisko

Disco Polo to Polska muzyka. Masz coś przeciwko Polsce? Wstydzisz się muzyki disco gdzie są Polskie słowa?  Wstyd to może i jest, ale za takich jak ty -  słuchających szmir po angielsku. Wszystko co "hangielskie" jest OK, a jak ktoś coś stworzy po polsku to zaraz że wieśniak. Sam jesteś wieśniak wieśniaku jeden.

Rozwiń
Gość
Gość (18 kwietnia 2016 o 07:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Marina to fatalne i bardzo niebezpieczne miejsce na imprezy masowe.. Gdyby coś się stało ludzie zagniotą się na śmierć, bo droga ewakuacji przez mostek jest bardzo wąska. Proszę pomyśleć o przeniesieniu imprezy na błonia. Dodatkowy minus to fakt, ze artystów na scenie widzi tylko mała grupa osób


Jaka Marina jełopie? Rozwalają mnie tacy kolesie. Napisali "ośrodek wypoczynkowy Zakładów Azotowych" a ten swoje - Marina. Przypomnę, że mowa o terenach położonych pomiędzy rzeką Wisła, a Grupą Azoty Puławy przy wylotówce na Dęblin..... obok osadnika jest taki ośrodek i baseny.... Puławiak a nie wie....

Dobra lokalizacja, z dala od osiedli. Przynajmniej nie będą przeszkadzać tym co chcą odpocząć, bo ani Błonia, ani Marina nie dały by odetchnąć tym co mieszkają w obok.

Rozwiń
Gość
Gość (17 kwietnia 2016 o 08:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie czytajcie że zrozumieniem. Festiwal jest komercyjny i nie ma nic wspólnego ze 110 rocznica Puław. A poza tym odbędzie się na basenie na Wólce a nie w marinie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna