Festiwale

4. Landart Festiwal, czyli jak artysta widzi drzewo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lipca 2014, 16:21

13 artystów, 10 dni, hektary lasu. Artystyczne interpretacje hasła "drzewo mają być gotowe na 12 lipca, kiedy odbędzie się wernisażowy spacer po landartach, jakie powstały w roztoczańskich lasach

To już 4. edycja Landart Festiwal, ale zarazem pierwsza, której lokalizacji nie wymyślili organizatorzy wydarzenia.

- W zeszłym roku gdy działaliśmy w parku Zwierzyńczyk, zgłosiła się do nas dyrekcja Roztoczańskiego Parku Narodowego. Pytali, czy nie zechcielibyśmy wziąć udziału w obchodach 40-lecia ich instytucji. Bardzo nam się to spodobało - opowiada Jarosław Koziara, lubelski artysta i jeden z organizatorów festiwalu.

I tak festiwal wylądował w parku narodowym. Prace powstaną na 6-kilometrowym odcinku między muzeum RPN w Zwierzyńcu, a Florianką. Artyści pojechali na Roztocze wczoraj. Na stworzenie swoich instalacji mają 10 dni. Hasło przewodnie to "drzewo”.

- Może to brzmi banalnie, ale drzewo ma bardzo szeroką symbolikę. W gąszczu cywilizacji często o tych pierwotnych znaczeniach zapominamy - mówi Koziara. - Zaprosiliśmy artystów z Łotwy, Ukrainy, Holandii i Polski. Część z nich wyłoniliśmy w drodze otwartego konkursu - dodaje.

Liczył się nie tyle dotychczasowy artystyczny dorobek, co oryginalny pomysł na "sztukę ziemi”, pracę, która dzielnie będzie się opierać upływowi czasu i siłom przyrody. I tak Mirosław Maszlanko przygotuje "Tomografię drzewa”, Katarzyna Szczypior (trawiaste instalacje na Nocach Kultury) "Nieskończoność”, a architekt Bolesław Stelmach "Rozmowę”. Jak to będzie wyglądało? Artyści uchylają tylko rąbek tajemnicy.

Karin van der Molen "Listen”: Powstanie miejsce, w których będziesz mógł wsłuchać się w naturę.
Jarosław Lustych "Axis mundi”: Interesuje mnie współpraca między dziełem, a przestrzenią. Chcę przenieść drzewo w wymiar transcendentalny.

- Na setkach hektarów lasu pojawią się drzewa stanowiące pewną alternatywę. Ale nie możemy zdradzać zakończenia filmu - kwituje Koziara.

Park Narodowy to miejsce szczególne, ale też wymagające. Cenne przyrodniczo tereny są pod ścisłą ochroną. W swoich projektach artyści nie mogą użyć materiałów, które w sposób drastyczny naruszają naturalne piękno parku. - A każdy z projektów był szczegółowo konsultowany z dyrekcją parku - podkreśla Barbara Luszawska, organizator wydarzenia.

Spacer wernisażowy w sobotę, 12 lipca, o godz. 16.20. Zbiórka na parkingu muzeum RPN w Zwierzyńcu (ul. Plażowa 3). Impreza zakończy się piknikiem i koncertem zespołu Osjan we Floriance (godz. 20.30). Wstęp wolny.

Dla wszystkich zainteresowanych organizator zapewnia transport z Lublina. Autokar wyjedzie o godz. 13.30 spod Chatki Żaka (ul. Radziszewskiego 16). Aby zarezerwować sobie w nim miejsce trzeba w kasie Centrum Kultury (ul. Peowiaków 12) kupić wejściówkę (10 zł). Planowany powrót do Lublina ok. godz. 22.30.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: koziara Landart Festiwal Landarty rpn
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna