Festiwale

Europejski Festiwal Smaku 2014: Stragany, koncerty, warsztaty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 września 2014, 15:43
Autor: Daniel Drob

Suszone kiwi z Nowej Zelandii, turecka baklava, tradycyjna śliwowica łącka? W Lublinie rozpoczął się Europejski Festiwal Smaku. Impreza potrwa do niedzieli

Do Lublina zjechała ponad setka wystawców z całej Europy. Na straganach znajdziemy np. suszone owoce z całego świata, tradycyjne tureckie słodycze, litewskie wędliny, ale również całą gamę polskich produktów regionalnych.

− Wszystko co pan tu widzi upiekły panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Janowie Lubelskim − mówi pani Dorota i prezentuje swój asortyment: nadziewane słodkie koperty, chleby na zakwasie, pierniki i ciasta marchewkowe. − Wszystko naturalne, żadnej chemii - zapewnia.

− Najlepiej schodzą owoce i orzechy z egzotycznych krajów − przyznaje pan Przemek, właściciel dużego stoiska z suszonymi owocami. − Prawdziwą furorę robi suszony ananas. Wszystko sprowadzamy sami. Skąd? Z całego świata.

Na plakietkach z nazwami owoców są również kraje pochodzenia: Ekwador, Japonia, Iran, Nowa Zelandia.

− Większości z nich w Polsce nie można w ogóle dostać i to chyba najbardziej przyciąga klientów.
100 gramów egzotycznych owoców kosztuje10 zł.

Nie brakuje zainteresowanych litewskimi wędlinami i chlebami, ale za jakość trzeba płacić: kindziuk − 65 zł za kilogram, suszona wołowina − 120 zł, szynka dwa razy wędzona i suszona − 65 zł, szynka parmeńska − 95 zł.

− Mnóstwo osób kupuje chleb, zainteresowaniem cieszy się też kindziuk i wieprzowina z suszonymi pomidorami − mówi Aiste, właścicielka stoiska.

Pod ratuszem stragan z wędzonymi rybami i serami prowadzi pani Dominika. − Wszystkie nasze ryby i sery pochodzą z Fabianic, są naturalnie wędzone w drewnianych wędzarniach. Najwięcej sprzedaję suma i łososia. No i wędzone sery: bardzo delikatne białe otoczone czubrycą i żółte dojrzewające.

Ceny? Makrela − 26 zł za kilogram, sum − 85 zł, łosoś − 95 zł, łosoś wędzony na zimno − 115 zł, pstrąg − 85 zł.

Na jarmarku nie brakuje słodyczy. Poza tradycyjnymi polskimi wyrobami można kupić narzędzia wykonane z naturalnej czekolady.

− Najbardziej to się podoba osobom starszym, kupują wnukom na prezenty. Na ludziach duże wrażenie robi czekoladowa śruba, na którą można wkręcić nakrętkę i suwmiarka z idealnie widocznymi centymetrami. − prezentuje czekoladowy warsztat pan Andrzej.
Za jedno narzędzie trzeba zapłacić od 15 do 25 zł.

Niedaleko czekolady znajduje się stragan z innymi słodkościami, tym razem z Turcji.

− To ciastko to baklava, turecki przysmak robiony z cienkiego jak papier ciasta filo i orzechów. Największym powodzeniem cieszą się u nas baklavy pistacjowe i gniazdka z orzechami. Wszystko jest robione przez prawdziwych tureckich kucharzy − chwali asortyment pan Krzysztof.

Jest sporo stoisk z alkoholami. Dominują trunki z polskich regionów. Dużym asortymentem może poszczycić się pan Tomek.

− Nasz rarytas? Jedyna, oryginalna, legalnie sprzedawana śliwowica łącka. Poza tym znakomite nalewki: chrzanowa, chrzanowa z żurawiną, pigwowa, wszystkie wódki od "Kur(n)wicy”. Można kupić całą butelkę lub wypić kieliszek na miejscu. Co najlepiej schodzi? Pigwówka, śliwowica i Stara Kur(n)wica.
Ceny od 39 do 119 zł za butelkę i od 2,5 do 6 zł za kieliszek (25 ml).

Europejski Festiwal Smaku potrwa do niedzieli. Poza Jarmarkiem Inspiracji organizatorzy zaplanowali cały szereg imprez, koncertów, warsztatów i pokazów filmowych. Najważniejszym wydarzeniem festiwalu jest koncert węgierskiej Omegi, który odbędzie się w sobotę (6. września) o godz. 21 w Browarze Perła. Wstęp wolny.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Europejski Festiwal Smaku
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

październik 2017
P W Ś C Pt S N
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
CGK - aplikacja mobilna