Festiwale

Trwa Europejski Festiwal Smaku. Moc gruzińskich smaków

Dodano: 4 września 2015, 18:02

Fot. AS
Fot. AS

Gruzińskie dania w najlepszych restauracjach. Reaktywacja Targu Rybnego. Najlepsi kucharze z MasterChef, Top Chef i Hell’s Kitchen na dziedzińcu Muzeum Lubelskiego. Do niedzieli Lublin będzie Kulinarną Stolicą Europy.

Nana Kolbaia, która z szefami kuchni najlepszych restauracji Lublina przygotowała gruzińskie menu na Europejski Festiwal Smaku nie kryje, że gotowało jej się z Polakami świetnie.
- Nauczyłem się robić guptari z mięsem. Od dziś zjecie je w naszej restauracji - zapowiada Jarosław Sak, szef kuchni z Caffe Trybunalska.

- Wyczarowaliśmy warzywne kulki phali zrobione z posiekanych liści buraków lub szpinaku, z dodatkiem pasty orzechowej, ziarnami granatu i przyprawami. W specjalnych placuszkach z mąki i sera - dodaje Elżbieta Cwalina z Hades Szeroka.

Do niedzieli włącznie gruzińskie dania będzie można znaleźć w restauracjach: 16 Stołów, Caffe Trybunalska, Czarcia Łapa, Hades Szeroka, Ivo Italian, Kardamon, Old Pub, Paleta Smaków, The Olive Hotel Ilan, Ulice Miasta.

Ziemniak jakiego nie znacie

Furorę mogą zrobić pokazy szefów kuchni, którzy na scenie (plac Po Farze) razem z Krzysztofem Korolewiczem z firmy Europlant pokażą, jakie cuda można wyczarować z ziemniaka.

- Wino jest smakiem ziemi, na której winnicę się uprawia. Jeśli sięgamy po wino, patrzymy na etykietę, która wyraźnie mówi, że to jest riesling, winorośl jest uprawiana tu i tu, możemy podawać go z taką a taką potrawą. Podobnie jest z ziemniakiem. Powinniśmy sięgać po ziemniaki świadomie, rozkoszować się jego smakiem - mówi Korolewicz.

- Jestem szczęśliwa, że mogłam uczestniczyć w warsztatach świadomego jedzenia ziemniaka - dodaje Agnieszka Filiks, szefowa restauracji Siwy Dym, która poprowadzi jeden z pokazów na scenie.

DJ-e miksują

W tym roku na Scenie Koncertowej (plac Po Farze) odbędzie się kilkadziesiąt pokazów kulinarnych. Temat kulinarnych wypraw to: Gruzja, Izrael, Ukraina, Polska i Macedonia. Do szefów kuchni po raz pierwszy dołączą DJ-e z Polski. Będą dynamicznie miksować regionalną kuchnię lubelską z kuchniami całego świata. Dołączą też gwiazdy Top Chef, MasterChef i Hell’s Kitchen.

Nic nie odda aromatów Gruzińskiego Miasteczka Smaku, które stoi na placu Łokietka. Będą pokazy gotowania, lepienie chinkali, wypiek chaczapuri, degustacje win i małe, klimatyczne koncerty.

Do Jarmarku Inspiracji (150 wystawców z Polski i Europy) dołącza w tym roku Targ Rybny połączony z Jarmarkiem Slow Food oraz Ogrody Zamkowe. Wystawie i targowi, które odbywać się będą na dziedzińcu lubelskiego zamku, kolorytu i smaku doda ekspozycja krzewów i drzew, z owoców których powstają nalewki.

Noc gruzińskich toastów

W piątek, 4 września, o godzinie 23 w restauracji Old Pub rozpocznie się noc toastów. To ukłon organizatorów w stronę toastu właśnie, który jest symbolem gruzińskiej kultury.

„Toast musi być poetycki, bo życiu trzeba dodawać piękna. Dobrze jest powiedzieć o błękicie nieba, o zapachu róż, o srebrnych wodach strumienia. Dobrze jest przyrównać wielkość człowieka do wielkości góry Kazbek, a jego wolę i upór do jodły wczepionej korzeniami w szczeliny skalne. Dobrze jest wyrazić nadzieję, że jutro będzie słonecznie i że plan wykonany z nadwyżką.

Najważniejsze jednak, żeby toast był afirmujący, maksymalnie pozytywny. W tym jest zawarty cały sens obyczaju. Kto dostaje głos, wygłasza toast na cześć kogoś z obecnych. Nieważne, kim jest ten uczczony, jaka jest jego profesja, jakie jego talenty. Wystarczy, że siedzi przy stole, to znaczy, że został dopuszczony, a skoro tak, jest wspaniały, jest wielki, musi być wielki” - napisał w eseju „Kirgiz schodzi z konia” Ryszard Kapuściński.

Dobra nalewko zgłoś się

W sobotę, 5 września, o godzinie 14 w restauracji Old Pub spotkają się pasjonaci nalewek z całej Polski. Przyjadą na zaproszenie Kresowej Akademii Smaku, która w 2003 roku zorganizowała I konkurs nalewek w Polsce przywracając wielką tradycję.

Dziś w Polsce odbywa się kilkadziesiąt konkursów na nalewki, ale ten w Lublinie jest najstarszy. W kapitule zasiadali między innymi prof. Jarosław Dumanowski, Andrzej Fiedoruk, Krzysztof Cugowski, Krzesimir Dębski, Magda Gessler, Piotr Bikont, Hieronim Błażejak, Mirosław Hermaszewski, Małgorzata Kalicińska, Robert Makłowicz. W tym roku w kapitule zasiądą m.in. pisarka Małgorzata Kalicińska, Stan Borys, legenda polskiej piosenki i Hieronim Błażejak.

Jubileusz zobowiązuje. Kresowa Akademia Smaku postanowiła po raz pierwszy przyznać Grand Champion Polonia – Nalewce najlepszej z najlepszych w Polsce. Zdecydowanie zmieniają się także kryteria ocen. Będą bardziej precyzyjne. Każda z nalewek otrzyma metryczkę z oceną sędziów. Poza tym Kapituła przyzna I, II i III miejsce. Fundatorem nagród w konkursie jest Mirosława Gałan, kanclerz Business Centre Club, partnerem konkursu jest firma Multifrigo.

Nalewki przyjmowane są na miejscu w Old Pubie w sobotę do 13.30.

Fot. AS
Fot. AS
folkatka
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (7 września 2015 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zalezy gdzie się patrzyło. Ja znalazłam wiele stoisk z przyzwoitymi cenami, zjadłam swietną zupę z dyni za 5 zł, naleśnika z mascarpone za 7, napiłam sie wspaniałego piwa za 6...

Wcale tak żle nie było. 

Rozwiń
Gość
Gość (7 września 2015 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ani tam nie było festiwalu ani smaku. Owszem-festiwal cen był. Pączek-4 zł,precel zwykły-5 zł,pieczona w smalcu golonka wieprzowa /malutka/-30 zł, sery,kiełbasy po 50 zł,kwas chlebowy 10 zł /droższy od Pepsi/. Co to ma wspólnego ze smakiem. Pozostaje niesmak i drożyzna.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

CGK - aplikacja mobilna